Polacy są już tak wyprani z motywacji, godności, rozumu i pozbawieni szacunku do siebie, krytycznego myślenia i gotowi nastawiać się do dymania, że benzyna mogłaby być po 15 złotych za litr, chleb po 20, a na każdym paragonie mogliby ich rżnąć o 100 procent. Mogliby teraz dać Ukraińcom 1000 plus miesięcznie dla uchodźcy na łeb i wysłać tam cały węgiel, surowce i wszystko, a my sami siedzieć całą zimę z wyłączonym ogrzewaniem,