@orkako: To może inaczej - gram w to pierwszy raz i jak na razie moje "imperium" liczy sobie około 10 planet, ale muszę je tworzyć bo mi wyskakuje że mam za dużo planet pod bezpośrednim kierownictwem. Nie wiem, lepiej kilka mniejszych czy jeden duży, czy jak, albo może o czymś nie pomyślałem (ewentualnie jeszcze mnie nie spotkało).
Tylko raz miałem frakcję separastyczną, ale ich powstrzymałem (powstrzymując kryzys energetyczny).
@Goglez: Też gram dopiero pierwszy raz...już od ponad 100 godzin ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przy 10 planetach zrób na razie jeden sektor. Potem do niego możesz przydzielić wspólnego zarządcę.
@orkako: U mnie w sojuszu (nie ja go założyłem) jestem ja (sam), i dwaj mocniejsi sojusznicy z jakimiś wasalami, wojny z nimi nie wygram ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ogólnie dyplomacja bardzo nam się pokrywa i atakują to co ja chcę atakować, ale ja chcę przejąć planety a nie wyzwolić, ewentualnie wyzwolić te w moim zasięgu, a nie stolicę wroga gdzieś daleko.
@Goglez:
Zapamiętaj dwie rzeczy:
1. Nie zawieraj sojuszu z głupimi.
2. Komputer jest głupi.
( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jeśli masz już limit armii na poziomie 1000 jednostek, a jest to maksymalny rozmiar armii jaki można posiadać, to zacznij wasalizować sąsiadów, albo co prostsze, nadaj autonomię części własnych planet i zwasalizuj je. Wówczas twoja armia będzie liczyła 1000 twoich jednostek + kilka setek jednostek wasala.

Wasale to najlepsi
Czy kolonizacja obcymi gatunkami ma sens

@Goglez: Tak. Ale ja tam wolę aby jak największa populacja byłaby mojego gatunku, dlatego kolonizuję głównie swoimi, chyba, ze planeta jest nieprzyjaznego klimatu, a nie mogę terramorfować, lub jest to zbyt mała planetka aby opłacało mi się terraformowanie.
Dobra, odkryłem że i tak trzeba czekać na technologię, pozostaje pytanie czy obce gatunki się nie buntują, albo nie robią innych problemów, zwłaszcza w czasie wojny.
#stellaris

Udało się komuś zakończyć event "zmora pustki"? Nie została nigdzie ani jedna jednostka roju (wszystkie układy są w zasięgu sensorów planetarnych), w zasadzie to nie została ani jedna jednostka/pop kogokolwiek poza moją rasą (grałem galaktycznym Hitlerem), a pozycja w raporcie sytuacyjnym jak była tak jest.

Trzeba zrobić achivka Queening?
@rineo: Królowa znajduje się w centrum galaktyki. Nie da sie do niej dostać. Zadanie jest zbugowane. Aby zobaczyć ja na mapie musisz bardzo mocno przybliżyć widok, tak aby światło centrum nie oślepiało. Możesz też maksymalnie mapę oddalić i włączyć marker pokazujący jej pozycję. Wówczas też zobaczysz, ze wskazuje centrum galaktyki.
@krasnoludkolo: Największy problem ze Stellarisem jest taki, że to gra niedokończona. Jak na early access to i owszem, gra się sympatycznie, ale to wciąż early access - niezoptymalizowany, pełen bugów, z zachwianym balansem, mnóstwem niedoróbek, placeholderów, wyciętych ficzerów, etc. Gra ma "potencjał", ale wciąż niewykorzystany.
Dlatego czekam na 1.3 bo wygląda na to, że dopiero wraz z przyjściem Heinleina twórcy oddadzą nam w ręce produkt, który zamierzali dać w dniu premiery.
#stellaris
Ogólnie w grę grałem po premierze jak sie pojawila na torrentach, ale liczba bledow zmusila mnie do zaczekania na jakies apdejty- strasznie dlugo sie przejmowalo te nowe regiony, sojusze jakies dziwne byly, optymalizacja tez kiepsko.
A teraz jak? warto sciagac czy poczekac jeszcze? duzo sie zmienilo?
#hoi3 na #steam w pace z dodatkami, finalna wersja.


To jest dramat, że ta gra po kilku latach od premiery i po skoszeniu kasy za DLC tnie się jak Korwin w studiu krakowskiej trójki. Przecież ten produkt w takim wypadku nie jest gotowy i zdatny do gry. Ja się czuję oszukany. Czy z #hoi4 też są takie problemy? Bo o #stellaris nawet nie pytam, bo wiem to z własnego doświadczenia.