@czach:

Ja nie, mnie w podobnym czasie tatuś zabrał na Obcy - decydujące starcie. Prawdopodobnie dlatego, że musiał się mną zaopiekować, a jednocześnie strasznie chciał obejrzeć ten film. Niestety obejrzał mniej więcej do momentu, gdy chmara obcych pierwszy raz atakuje komandosów.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Djelon: Jakby nie mieli Gena gdzieś to by nie powstał TNG. Gene mocno oponował przeciwko powstaniu TNG i przeskokowi w kolejne stulecie.
A Patrick Stewart wspominał, że Gene traktował go w najlepszym razie z niechęcią, bo wizja statecznego, rozważnego kapitana-dyplomaty mu nie leżała, bo on w głowie miał tylko kirkowego kowboja w kosmosie.
  • Odpowiedz
@Polinik: mieli nie mieli, niewiele osób to wie. A tutaj masz sprzątacza o imieniu Gene, którego podstarzała lesba ewidentnie obraża. Tak się traktuje ludzi w STD.
  • Odpowiedz
@nawon: Albo różnica nie między poszczególnymi serialami a różnica między dobrym dowódcą, który potrafi zarządzać podwładnymi a idiotą.
Zdarza się w każdej firmie, nie tylko w Gwiezdnej Flocie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Black Trek: Discovery sezon 3.
Star Trek to już dawno nie jest, ale mamy efektowny filmik akcji w typie sci-fi. Na szczęście dzięki temu, że przesunęliśmy się o 1000 lat do przodu, nie musimy się martwić rozwalaniem kanonu. I dobrze, zawsze uważałem, że powinni przestać jechać na sentymentach.

Czarny Luke "Michałek" Burnhamwalker przybywa na pustynną planetę (czarną a co tam) i szuka pomocy u przemytnika Hana "Bookera" Solo.

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Czesiowcy: każdy marudził że Enteprise też r------e kanon ... A mimo wszystko jakoś dało się go upchnąć.

Tu w 3 sezonie mamy ładne nawiązanie do Ent.
Więc wszystko pewno będzie można złożyć
  • Odpowiedz
@Jebwleb: Właśnie. Siostry Duras to znały swoje miejsce, grzecznie siedziały w klingońskiej kuchni i szykowały Koth'lety dla swoich mężów i ani im się marzył udział w politycznej grze w Imperium.
  • Odpowiedz