Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

..i znowu siedzę w przedszkolu jak ten palant, a za oknem śliczna pogoda. Już bym tak nie narzekał, żeby chociaż pani pozwoliła nam na 5 minut wyjść, ale NIE!!! Na podwórku jest błoto i się utaplamy. Mnie się do tej pory zdawało że to zaleta. Mieszać błoto mogę godzinami, chyba politykiem zostanę bo ostatnio słyszałem jak ktoś mówil że cała ta polityka to niezłe błoto. Politykiem to bym chciał zostać jeszcze z
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

...wczoraj mama znów zawiozła mnie w wózku do przedszkola. Dobra by z niej była baba, tylko ma słabe przyspieszenie pod górke. Młody gałązka się chwali, że jego mama jak się spieszy, to wyprzedza nawet rowerowców. Co tam. Gruby Artur ma jeszcze gorzej. On już musi chodzić do przedszkola piechotą. Gruby Artur jest zresztą całkiem głupi. Przez całe dnie nic nie robi, tylko zagląda dziewczynom pod sukienki. Naprawdę nie wiem, co w tym
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O Mirki mam coś dla was. Stare, ale dobre.

...dzisiaj znów mama zaprowadziła mnie do przedszkola, chociaż całą drogę musiała mnie ciągnąć. Czy ci dorośli naprawdę nie mogą zrozumieć, że człowiek czasami pragnie odpocząć od tego wrzasku i ciężkiej harówki. Na przykład wczoraj przez cały dzień robiliśmy błoto na podwórku, przez co dzisiaj czułem się wykończony. Ba, ale co to kogo obchodzi. Jak się ma prawie pięć lat to już się jest
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@polik95: ja pamietam ze poszło o to ze ujawniał zarobki :D o co sie wkurzyli inni :) Na dodatek Buraczek jechał go za to ze wymysla ze nie ma takiego hajsu z tego po czym podał dane o zarobkach z których wynikało ze zarabiaja lepiej niż mówił Seba :) Z tym że przedstawiał zarobki tak że strasznie mataczył i trzeba było przeliczać samemu :)
  • Odpowiedz
O sytuacji na YouTube dawno już nie wspominał. Teraz cierpi na troszkę inną dolegliwość: albo zatrzymał się w PRLu albo wuj wie co, ale potrafi opowiadać np. o tym, że fajnie byłoby żeby pralki ładowane od góry dostępne były też w Polsce. (co ma miejsce od 15 lat). Kolega dzordzyk cierpi na podobną chorobę.
  • Odpowiedz