Kolejne wakacje kolejny wyjazd rowerowy na #greenvelo . W zeszłym roku przechałem odcinek z Chełma do Elbląga, a w tym dokańczam, czyli Chełm - Końskie.
Pierwszego dnia po dojechaniu pociągiem nie chciałem od razu cisnąć stówy, więc przejechałem skromne 50 i spędziłem noc w hoteliku w Krasnystawie. Niestety zapomniałem się wypsikać mugą, więc po drodze mnie pożarły komary. Na domiar złego całą trasę jechałem pod
Udałem się przedwczoraj na #spierdotrip rowerowy. Taka objazdówka była w planach, a przerodziło się to w koszmar, ale nie uprzedzajmy faktów. Po przejechaniu kilku km, spojrzałem na telefon która godzina, żeby w grze online odebrać nagrody przed restartem turnieju. Była już właściwa godzina, a dodatkowo chciało mi się sikać ale ze bylem pośród zabudowań to postanowiłem dojechać do lasu za nimi. Tam po drodze spotykałem innych ludzi więc przesuwałem cały czas
Huop godzien odpoczynku.
Za trudy wszelakie.
Należy się jemu.
( ͡° ͜ʖ ͡°)