Mirki. 4 lutego zmarł mój tata, spadek z banku został podzielony na 3 części, został problem z samochodem. Nie jest to żaden mustang ani korweta, a pamiątka po ojcu. Audi 80 91r, ojciec mimo że miał pieniądze nie chciał go zmienić bo nie uznawał aut z komputerem pokładowym, ale do rzeczy. Postanowiliśmy z matką że auto dobrze by było żeby zostało u nas, ja mam 21 lat i mieszkam z matką, studiuję
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@benethor: Po małym namyśle, planujemy iść w piątek do prawnika z prawdziwego zdarzenia, wybulimy najwyżej więcej niż to auto warte ale dociągniemy to do końca, jeszcze załatwimy przy tym jedną sprawę i niech się buja pazera. Dzięki za odpowiedzi.
  • Odpowiedz