@zastuj czasem coś podpalą żeby na harnasie dorobić ja wiem ja sam chłop powiatowy
tak wiem to krzywdzące stereotypy a strażaków lubię najbardziej z całego 112 karetki mniej a policja jak jedzie na sygnale to nawet nie zjadę jak mawiał mój stryjek "jak jedzie wóz strażacki to puść może pali się twój dom lub kogoś z rodziny jak jedzie karetka to puść może do kogoś dla ciebie ważnego ale jak jedzie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
tl;tr Jestem na emigracji i jestem bardzo smutny, samotny i czuję, że jestem mega zagubiony.

A teraz właściwe wyznanie.

Od kilku lat jestem na emigracji. Przed emigracją miałem kilku przyjaciół, paru dobrych znajomych. Czasami się spotykaliśmy, widywaliśmy się w pracy, po pracy. Dzwoniliśmy do siebie pogadać. Pomagaliśmy sobie. Było normalnie.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania znajdź znajomych. Nie wiem gdzie jesteś za granicą ale często są grupy na FB typu expats in... ,(Albo na Reddit) i wiele osób czuje się samotnie. Może nie będzie z tego wielkich przyjaźni ale zawsze fajnie do kogoś nowego gębę otworzyć :) Meetup też czasem prężnie działa. No i wykopiwo istnieje.
  • Odpowiedz