@MroczneWidly: Słuchaj, nie jestem jakimś wielkim fanem/znawcą/krytykiem/obserwatorem aktualnej sytuacji w świecie kinematografii, nie umiem się tez tak ładnie wysławiać w swoich ocenach, po prostu widziałem kilka pozycji skandynawskich jakiś czas temu, miały swój charakterystyczny, specyficzny klimat, po pewnym czasie bardzo podobny styl zaobserwowałem w filmach polskich/niemieckich. Nie wiem jak Ci to precyzyjnie określić. Kolory wpadające w mroczny niebieski/granatowy kolor, nadwyżka mrocznej muzyki w tle, skomplikowane relacje międzyludzkie, ciężkie dialogi, surowość
  • Odpowiedz
@MroczneWidly: Brak kolorystyki, muzyka bardziej pod amerykańskie filmy, nie te dialogi. Chyba bez sensu jest ta konwersacja, bo nie złapałeś motywu, a ja musiałbym rozbijać to wszystko na czynniki pierwsze, po czym stwierdzisz, że wymyślam na siłę, a ja, że nie rozróżniasz stylów. Gdybym interesował się bardziej filmami, to podałbym Ci listę tytułów do porównania, ale to nie jest mój zakres zainteresowań i szybko je zapominam. Bez wątpienia jednak, widzę
  • Odpowiedz