Wypadek na plaży.
Biedny plażowicz tak bardzo pragnął jak najszybciej znaleźć się w morskiej pianie, że postanowił kawałek podbiec. Miał niestety pecha. Potknął się i wywinął kozła, a potem następnego, następnego, następnego, następnego, następnego, następnego, następnego, następnego, następnego...
z- 7
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #








