• 1
Jutro egzamin z makroekonomii. Najtrudniejszy. Żeby dodatkowo utrudnić życie jest pewna niespodzianka! Jak zalicze jutrzejszy pisemny to jestem dopuszczony do drugiego egzaminu - ustnego (jak nie zalicze to oczywiście poprawka). Dopiero pozytywny wynik z ustnego zalicza przedmiot (jak nie zalicze to tez poprawka mimo, że pisemny zdany) :). Co gorsza oba egzaminy są w sobotę. #gorzkiezale #sesja
  • Odpowiedz
@anonim1133: W sumie od każdej reguły może być wyjątek, więc bardzo możliwa ta Twoja historia. Ja oczywiście też się będę musiała jakoś przygotować do mojej obrony, bo chciałabym ładną ocenę, by pasowała do mojego suplementu :D Ale to się jeszcze okaże ;)

A o tym, że jak nie ma nic to jest spokojnie, a jak trzeba coś zrobić, to się wszystko wali na głowę, to coś wiem :)
  • Odpowiedz
@Kangel: Spoko, ja byłem świadkiem jak w wejściu sprzątaczka pilnowała kaczki i czekała na przyjazd straży miejskiej. Zbytnio się biedaczka oddaliła od pobliskiego stawu.
  • Odpowiedz
hejtuje niesprawiedliwych profesorów. dostaje trzy pytania na które na dwa odpowiadam dobrze, a na jedno trochę nie na temat i nie zdaję, a niektóre gamonie dostają jedno pytanie w dodatku które mieli na zaliczeniu albo jakieś z serii: czy oglądał pan świat według kiepskich i wychodzą z 5. #!$%@?Ć #sesja #tyleprzegrac
  • Odpowiedz