#anonimowemirkowyznania
Moje życie zamieniło się w #bait (#zarzutka). Naczytałem się tyle tu, i nie tylko tu, o #przegryw i #redpill ze w końcu to wszystko przytrafiło mi się w życiu. 5,5 roku temu, po obronie, poznałem Ukrainke i tkwiłem z nią w toksycznym związku bez przyszłości, z #narkotykizawszespoko w tle. W międzyczasie trochę piąłem się w #pracbaza, ale jak to w #januszebiznesu to za daleko i tak nie zaszedłem. Przeżarł
Moje życie zamieniło się w #bait (#zarzutka). Naczytałem się tyle tu, i nie tylko tu, o #przegryw i #redpill ze w końcu to wszystko przytrafiło mi się w życiu. 5,5 roku temu, po obronie, poznałem Ukrainke i tkwiłem z nią w toksycznym związku bez przyszłości, z #narkotykizawszespoko w tle. W międzyczasie trochę piąłem się w #pracbaza, ale jak to w #januszebiznesu to za daleko i tak nie zaszedłem. Przeżarł
Czy to zła kobieta była?
- O tak, to zwykłe kurwiszcze jakich mało. 85.3% (64)
- Nie, to bardzo wrażliwy człowiek, który zbłądził. 14.7% (11)





















Pracuje u nas kilka dziewczyn z Ukrainy/Mołdawii, w tym jedna z nich (Sylwia). Mówi po mołdawsku, po rosyjsku, po polsku więcej rozumie niż mówi, ale jest wybitnie ładna. Ma 25 lat. Zastanawiam się. Bo kurczę instynkt podpowiada: wychodź z #tfwnogf - ale rozum podpowiada: o czym (i jak) Ty z nią będziesz rozmawiał? A co, jeśli ma chłopaka w domu? Albo dziecko? Nie wiem, naprawdę dawno żadna dziewczyna mi