W sobote jest impreza otwarta, zostałem zaproszony, w gruncie rzeczy kawał ze mnie chama, ale byłbym tam bardzo mile widziany jako gość. Zaprosiła mnie dziewczyna (wspol organizatorka) , którą nawet lubie. Życzliwie do mnie podeszła, wyraziła cheć bym przyszedł. I tu zaczyna sie problem. Oficjalnie powiedziałem, ze możliwe, że przyjde, ale plany mam raczej inne. Chce w ten sposób pozbyć się pytań, z każdej strony "dlaczego nie idziesz". Nie chce i chce
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vicek666: wiem, że to pewnie trudne i pewnie nie raz to słyszałeś ale musisz sobie znaleźć znajomych w klimacie, po co masz gadać o pecetach z ludźmi których to nie interesuje, jak możesz z takimi co lubią to tak jak Ty...najprościej się dogadywać z ludźmi o podobnych zainteresowaniach - ja poznałem takich znajomych parę lat temu, że naprawdę dobrze się z nimi czuję a wcześniej też byłem trochę aspołeczny i
  • Odpowiedz