jestem wzruszony pod obejrzeniu transmisji ŚDM, takiego poziomu duchowości i radości dawno nie widziałem, ogromnie zazdroszczę tym ludziom, chciałbym coś takiego poczuć. przy czym jestem dumny z tego, że Polska wita ludzi w tak szczególnym momencie dla świata, gdzie terroryzm szaleje na każdym kroku a możemy pokazać światu jakim krajem jesteśmy. Stajemy się taką oaza spokoju i normalności na mapie Europy, gdzie nikomu nie grozi śmierć w imię allaha czy innego chorego
#anonimowemirkowyznania
W sumie z chęcią poszedłbym na te #sdm się integrować bo mam 15 minut piechotą do Łagiewnik ale #!$%@? motzno i wstydzę się sam jak jasny #!$%@?, nie wiem w sumie czemu. Nie potrafię iść na żywioł i nie myśleć. Zawsze mam projekcje (które się nie sprawdzają) które mnie blokują i nie raz miałem tak, że pod wpływem impulsu byłem gotowy przy drzwiach by później zdjąć buty i #!$%@?ąć się przed
Pobierz
źródło: comment_QHczpaG0Kh0sXlY3eJqNWv6uJxAIlEZn.jpg
BogataDama: Alkohol, narkotyki, antydepresanty. Poważnie, z tego co piszesz bez jakiejś chemii raczej nic się nie poradzi. Ciekawostka: nawet gdybyś wygrał w totolotka, poziom #!$%@? by Ci się nie zmniejszył, każdą nową znajomość podejrzewałbyś (słusznie) o to, ze jest tylko z powodów finansowych i dalej byłbyś sam.

To jest anonimowy komentarz.
Zaakceptował: Asterling