Mirki, w sklepie niedaleko mnie są gazy pieprzowe i chciałbym jeszcze dziś jakiś kupić. Być może z różową pójdziemy na protest i wolę mieć to i owo jakby jakieś zjeby nas zaczepiły. Ogólnie mam Sabre Red Cone MK3,5, ale wolę mieć coś jeszcze. Jak się nie zużyje dziś to może kiedyś zrobię test nawet na sobie :) No i tutaj jest kwestia taka, że te gazy są raczej z niższej półki, czyli
Planuje zakup pałki teleskopowej (ESP 360 hartowana) tylko zastanawiam się jaki wybrać rozmiar
Jak myślicie 21" czy może 26" byłoby najbardziej uniwersalne biorąc pod uwagę to, że nie mam zbyt dużego zakresu rąk (168 wzrostu)?
#samoobrona #pytanie
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Teglo: 21 będzie dla ciebie za duża
Ale weź 21 będziesz się najlepiej z nią czuł
I tak nie będziesz potrafił tego wykorzystać ale chociaż psychologicznie nastawisz się że jesteś rambo
  • Odpowiedz
@JudaszowyBudyn: Głównie noszę przy sobie gaz Fox Labs 5.3 2TM, a pałka to będzie "ostateczna ostateczność"
Coś tam oglądałem filmy dla zagranicznych służb mundurowych jak się nią posługiwać, ale wiadomo teoria teorią a jak przyjdzie co do czego to może być różnie, dlatego myślę kupić worek treningowy/manekin i w warunkach domowych poćwiczyć posługiwanie się nią (głównie szybkość reakcji oraz prawidłowe wyprowadzanie uderzeń (przede wszystkim na uda, na ręce raczej nie,
  • Odpowiedz
@mianek2107: Sabre Red Cone(czyli chmura) Mk2. Aczkolwiek chowanie w torebce to nie jest dobry pomysł. Może nie mieć czasu na grzebanie w torebce jak ktoś jej zagrozi. Do tego nerwy i tak dalej. Musi go trzymać w szybko dostępnym miejscu. Dodatkowo poczytaj o właściwościach gazu w chmurze i w strumieniu. Raczej szukaj pojemności ok 50ml, nie mniejszej.
  • Odpowiedz
Hej. Potrzebuję porady jak zachowywać się w takich sytuacjach. Szłam.dziś ulicą i miałam na sobie dokładnie te spodnie na zdjęciu, kurtkę do talii, koszulkę długą i sneakersy. Rzecz w tym że mam naprawdę duże uda i biodra naturalnie i w dzwonach czy luźnych nogawkach wyglądam śmiesznie. Już pomijając to że mieszczę się raczej w materiałowe spodnie a jeansy mam tylko jedne, przerobione.

Jakiś stary dziadek nagle mówi
-Trzeba było majtki założyć to bym chociaż na Twoją cipkę popatrzył.

Mój mózg nie połączył faktów i najpierw z uprzejmości uśmiechnęłam się tylko nie zatrzymując ale chwilę później zdałam sobie sprawę co powiedział. I teraz tezy opcje
daddyissues_ - Hej. Potrzebuję porady jak zachowywać się w takich sytuacjach. Szłam.d...

źródło: comment_16019859525WpgoJwDlngUaaMm6zcmsQ.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
@daddyissues_: w ogóle nie rozumiem tego zdania "Trzeba było majtki założyć to bym chociaż na Twoją cipkę popatrzył." Niby jak xD
Sam nie wiem co bym zrobił będąc różową. Najszybsze co mi do głowy przychodzi to "#!$%@? się dziadek". A najlepiej to mieć #!$%@? i nie rozkminiać czy to przez Twój ubiór czy coś. Starsi ludzie mają nasrane w głowie i pewnie to jeden z takich co do każdej coś
  • Odpowiedz
Drogie Mirki i Mirabelki. Jak to jest z posiadaniem paralizatora w Polsce? W związku z cięciem kosztów w moim miejscu pracy (a jest to oblegany supermarket) odebrano nam ochroniarza. Sprawa ma się katastrofalnie, zwłaszcza wieczorami w piątki i soboty. Mieścimy się niestety w najbardziej patologicznej części miasta. Już miałam niemiłe sytuacje, gdzie musiałam dać zbiec złodziejowi lub agresywnej osobie po substancjach odurzających, gdyż było zagrożone bezpieczeństwo moje i innych klientów.
Potrzebuję czegoś
@chyba_cos_nieteges: Twoimi obowiązkami jest dbanie o sklep, obroty itp, na pewno nie masz w zakresie obowiązków ochrony obiektu ani tym bardziej bycia policjantką. Możesz próbować w bezpiecznym zakresie przeciwdziałać kradzieży, ale jak odwala ja się poważniejsze sytuacje to kompletnie nie powinnaś się pchać w nic..
  • Odpowiedz
@chyba_cos_nieteges: Wszystkie atrapy broni, wiatrówki i ręczne miotacze gazu w kształcie pistoletu to najlepszy sposób żeby dostać kosę pod żebra. Jedyną słuszną opcją samoobrony jest porządny gaz i uciekanie albo ostra broń palna jeśli lubisz prowadzić długie rozmowy z prokuratorem.

Ale zacznijmy od tego że ochrona obiektu nie jest w twoich kompetencjach i zwyczajnie po ludzku nie ryzykuj swojego życia i zdrowia w imię przesadnego przywiązania do korporacji która cię
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki mam pytanie odnośnie "miłej sytuacji" w mojej #pracbaza, tudzież jako kontroler parkingowy. Była sytuacja w której jedna z pracownic piekarni (które nota bene mają immunitet od opłaty parkingowej posiadając specjalną kartę) a ona spadła tej babce na ziemię i jej nie zauważyłem i wystawiłem wezwanie czy kwit. No i zaczęła sie awanturować, że mam to jej kasować po czym zaczęła coś jeszcze gburać. Też podniosłem głos
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@SmileJotPeGie: niech złoży reklamacje, karta ma być w widocznym miejscu bo jasnowidzem nie jesteś ze ktoś gdzieś ją ma. A co do popychania to naruszenie nietykalności zgłoś jak masz świadków ale to trzeba było na pały dzwonić jak się działo na miejscu
  • Odpowiedz
Zajebiste są te chińskie latarki na mocnych diodach. Jak dla mnie jedno z lepszych narzędzi do samoobrony. Zaświecisz tym agresorowi w oczy to jest zamroczony na kilkanascie sekund - w sam raz żeby tą samą latarką wyprowadzić luja ogłuszacza albo obrać azymut na #!$%@?

Na zdjęciu convoy S21a kupiony za 58zl. W opisie 2300 lumenów, realnie jakieś 1500 co i tak jest w #!$%@? dużo jak na takiego mikrusa

#latarki
kobiaszu - Zajebiste są te chińskie latarki na mocnych diodach. Jak dla mnie jedno z ...

źródło: comment_16012935952EUnMGY0KiTR7FNoNYg3Os.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@kobiaszu: dostałem gazem i byłem kompletnie ślepy i bez oddechu ale mogłem bez przerwy na ślepo pracować na kimś

Oczywiście niezbyt długo ale jakieś góra 10s dałem sobie radę

Pełno ludzi myśli że gaz nie działa bo uważają że psiknie agresora i to wszystko jest zadowolony a i mimo użycia gazu ktoś dostanie w
  • Odpowiedz
@simsakPL: Jeśli dobrze wycelujesz (celuj wyłącznie w twarz napastnika), nie będzie wiał silny wiatr, odległość "strzału" nie będzie zbyt duża (najlepiej strzelać z odległości 1-2 metrów), a sam agresor nie będzie wyjątkowo trudnym przeciwnikiem (np. pod silnym wpływem środków psychoaktywnych) to spokojnie da radę.
  • Odpowiedz
mirki i miruny, jaki gaz pieprzowy polecacie? ostatnio szarpałem się z dwoma chamami i jednemu tak jebłem, że odbił się głową od asfaltu. byłem pewien, że #!$%@?łem śmiecia. ten drugi też był tego pewien więc od razu rozejm i ogarnianie tamtego gościa. okazalo sie, że tylko stracił przytomność. nie chciałbym kolejny raz przez to przechodzić, stąd moje pytanie.

jaki gaz pieprzowy polecacie. najlepiej taki, po którym napastnik zapamięta, że nie opłaca się
@jebluschytrus: zależy, jeśli chodzi o zamknięte przestrzenie to tylko gaz w stożku, mgła jest dobra jak jesteś #!$%@? i nie potrafisz wycelować albo na więcej osób. Poczytaj sobie przede wszystkim o ilości kapsaicyny w gazie no i też dużo zależy od zasięgu oraz wielkości butelki
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
TL:DR Boję się jak ktoś mnie wyzywa albo grozi agresją wobec mojej osoby, paraliżuje mnie wtedy strach. Nienawidzę tego strachu, chcę się go pozbyć, czy zapisanie na sztuki walki albo lekcje samoobrony pomoże?

Jestem dosyć dobrze zbudowanym mężczyzną, 27 lat, ponad 1,8 m wzrostu, wysportowany, niektórzy nawet mówią, że wyglądam trochę groźnie. Jednak to tylko pozory, tak naprawdę od dziecka byłem wystraszonym chłopcem, nigdy nie umiałem się nikomu postawić, w szkole były takie lata że byłem popychadłem. Ten strach i trauma w psychice przez lata trochę zmalały ale tak naprawdę jest do dziś.

Nie potrafię zareagować agresją na agresje i postawić się gdy ktoś mnie zaczepia, wyzywa albo grozi, reaguje strachem i natychmiastową wolą ucieczki. Paraliżuje mnie wtedy strach, od razu czuje mocną adrenalinę ale nie mogę nic zrobić tylko spuścić wzrok i oddalić się jak najszybciej.
@AnonimoweMirkoWyznania: wiesz że dorośli ludzie się nie biją zazwyczaj. Chyba że takie patusy, narkomani i alkoholicy. Czyli strach jest irracjonalny do momentu kiedy nie spotkasz patusa. No ale wtedy faktycznie lepiej zejść mu z drogi. Generalnie agresję lepiej ignorować niż zaostrzać konflikt. Przecież nie kopiesz psa jak na Ciebie szczeka przez płot. I tak jest właśnie z pyskatymi ludźmi. Są jak te psy zza płotu. Ignorujesz i idziesz dalej.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: byłeś popychadłem, a nigdy się nie biłeś? Czyli NIGDY nie stanąłeś w obronie samego siebie? Zawsze brałeś #!$%@? bez próby stawiania się?
To będzie niepopularna rada, ale oczywiście, że idź na jakiś sport walki. Nie chodzi o to, że nagle staniesz się giga-agresorem i postrachem na dzielni. To po prostu odblokuje Ci głowę: nauczysz się zbierać bęcki bez poczucia, że jesteś popychadłem (co najwyżej tyle sobie zarzucisz, że gardę
  • Odpowiedz