taka ciekawostka dropsa.
Jak się okazuje, nie mogę zabrać na pokład samolotu (Ryanair) rakiety do squasha, nawet nie mogę dać jej do luku bagażowego zostawiając duży bagaż kabinowy, który wykupiłem przy wejściu do samolotu (tak jak wózek dla dziecka chociażby).
Muszę wykupić dla niej bagaż rejestrowany (35EUR w jedną stronę) i nadać moją rakietę podczas odprawy bagażowej na lotnisku bo ... jest to sprzęt sportowy.
takie jaja :)
Jak się okazuje, nie mogę zabrać na pokład samolotu (Ryanair) rakiety do squasha, nawet nie mogę dać jej do luku bagażowego zostawiając duży bagaż kabinowy, który wykupiłem przy wejściu do samolotu (tak jak wózek dla dziecka chociażby).
Muszę wykupić dla niej bagaż rejestrowany (35EUR w jedną stronę) i nadać moją rakietę podczas odprawy bagażowej na lotnisku bo ... jest to sprzęt sportowy.
takie jaja :)





















