I wracam z co tygodniowym raportem na wypoka po chorobowej przerwie. Tym razem zgłaszam się z 38.3 km wynikiem :)
Dzisiaj miałem pecha, a fajna traska mi się zapowiadała :/ Miałem mieć wypad do Czech, ale z powodu opóźnienia się autobusu komunikacji miejskiej nie zdążyłem na pociąg :/ Potem miał być wypad do lasu, ale autobus miał zły kierunek jazdy









Udało się - po ponad 8 latach obeszliśmy Marsa (z czego jedną piątą dystansu przeszliśmy w ostatnie 3 miesiące)! Gratuluję wszystkim spacerowiczom i dziękuję za wspólne tuptanie, motywujące wpisy, zaangażowanie, fajne zdjęcie i dzielenie się ciekawostkami (。◕‿‿◕。)
Dzisiaj oficjalnie
źródło: comment_1672341704CmKGgEVVrAgs14Xlj7XLgN.jpg
PobierzLiczę, że teraz przed nami same przejścia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)