438648,30 - 12,29 = 438636,01

No i moje jezioro musi jeszcze poczekać na dzień, w którym je w końcu obiegnę... ( ͡° ʖ̯ ͡°) Bo dzisiaj zrobiłam sobie kółeczko w okolicy Gorzowa, a to wszystko wina mojego Taty! Bo startował dzisiaj w duathlonie, więc postanowiłam to wykorzystać i skoczyć jeszcze na basen, skoro i tak miał być w tamtej okolicy. Tak więc pojechaliśmy do Gorzowa, on poszedł na swoje zawody, a
Kinja - 438648,30 - 12,29 = 438636,01

No i moje jezioro musi jeszcze poczekać na dzi...

źródło: comment_aIxmf413Yjk4NHjnaWUmJ3AAqHWdsuKC.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

6685900 - 1000 = 6684900

Kilometr na szybkości (takiej na jaką pozwoliły nogi po 12km biegania) w oczekiwaniu na ukończenie przez mojego Tatusia duathlonu. Dograne w sumie co do minuty. 8)

#plywajzwykopem #ruszmiasto

Wpis
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kinja: Ty jakiś motorek masz nie powiem gdzie czy co? Żabką takie tempo?
A mój kraul obsysa, jak się dobrze pływa kraulem to po dwóch basenach z rzędu nie układa się w myślach testamentu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@enron: No chyba mam. :D Dwa baseny to i tak super. Ja kilka razy próbowałam pływać kraulem, machnęłam kilka razy rękoma i już wtedy układałam testament. xD
  • Odpowiedz
3796,50 - 15,42 = 3781,08

Jak weekend w domu to rolki. Piękne słoneczko i ciepełko to coś co lubię. Gdyby tylko tak nie wiało...

Dystans: 15.42 km
Wertykalnie: 179m(↑85m/↓94m)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach