Rower miejski - wrażenia po przesiadce z górala
Niedawno kupiłem rower miejski - wybór padł na używaną Gazelle Medeo. W zasadzie to jest chyba rower miejsko-trekkingowy, bo geometrię ma miejską, a do typowego mieszczucha brakuje mu biegów w piaście, ale klasyczny napęd przydaje mi się przy większych górkach i przy wycieczkach za miasto. Dotychczas jeździłem na tanim rowerze górskim z kołami 26 cali i przesiadkę na nowy pojazd oceniam zdecydowanie na plus.
+ Geometria
Niedawno kupiłem rower miejski - wybór padł na używaną Gazelle Medeo. W zasadzie to jest chyba rower miejsko-trekkingowy, bo geometrię ma miejską, a do typowego mieszczucha brakuje mu biegów w piaście, ale klasyczny napęd przydaje mi się przy większych górkach i przy wycieczkach za miasto. Dotychczas jeździłem na tanim rowerze górskim z kołami 26 cali i przesiadkę na nowy pojazd oceniam zdecydowanie na plus.
+ Geometria


























Jak chcesz deptać sprinty pod górkę, to zostań przy klasycznym napędzie.
Ogólnie to w swoim zastosowaniu genialne rozwiązanie. Dajesz mocny łańcuch 1rz, z tyłu planetarka, z przodu dynamo, miejsce do trzymania w domu, drugie w pracy, działa jak teleport.
Żadnego czyszczenia/smarowania łańcucha co drugi tydzień, żadnego ładowania lampek, żadnego mierzenia
Sam miałem takiego mieszczucha-damkę, z tyłu nexus, z przodu dynamo, bagażnik + dwie sakwy, fotelik z dzieckiem i bez żadnego problemu z jednego końca miasta na drugi, z zakupami dla rodziny 2+1 na trzy dni i dzieckiem.
Dla mnie (bardzo lekki, ale zawsze) workout na świeżym