Postmodernizm to chyba najsłynniejszy chochoł czasów współczesnych. Praktycznie nikt nie wie czym postmodernizm jest, dlatego zwykle przypisuje się go po prostu, pod zjawiska które nam nie odpowiadają. Takie rozumowanie oczywiście nie ma zbyt wiele wspólnego z prawdziwym znaczeniem tego terminu. A odnosi się on do niczego innego jak do okresu ponowoczesności. Postmodernizm w tym sensie nie występuje przeciwko tradycji, która współcześnie i tak mocno wyjałowiona, ale modernizmowi. Mniej więcej od czasów 2
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheOneWhoKnocks: Bzdura. Postmodernizm nic nie mówi o konieczności odrzucenia wszystkiego co stworzył człowiek. To nie jest jakaś pseudo próba przeforsowania anarchoprymitywizmu xD Postmodernizm jest krytyczny, ale wobec wielkich narracji jak, chociażby komunizm, czy nadmierną wiarę w możliwości ludzkiego rozumu. Nie proponuje też żadnego odrzucenia chrześcijańskich wartości, bo te i tak już straciły swoje pierwotne znaczenie, a ich dominacje zakończył sam modernizm w 18 wieku. Nikt nie skupia się na kwestionowaniu
  • Odpowiedz
@Pas-ze-mna-owce: Bo ty o ile kojarzę zarabiasz dość nieźle i niekoniecznie się przemęczasz. Jak ktoś robi coś co go męczy, w czym nie widzi sensu i jeszcze kiepsko mu płacą, to wizja pracy na swoim na wsi i wykonywania czynności, których cel jest oczywisty jest atrakcyjna. Do tego dochodzi cała mistyka związku z ziemią i uprawiania jej.
  • Odpowiedz
Polecam przeczytać tekst.

W rezultacie współczesny człowiek z jednej strony ma dojmujące poczucie kompletnego wykorzenienia, a z drugiej wierzga na samą myśl o poddaniu się jakiemukolwiek ładowi – i, żeby było zabawniej, nie dostrzega pomiędzy tymi faktami żadnego związku.


#revoltagainsthemodernworld
Ignacy_Patzer - Polecam przeczytać tekst.

 W rezultacie współczesny człowiek z jedn...

źródło: comment_1626168698C2jFgv4I4Tinxwq2QkGwVi.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ignacy_Patzer: Do tego prowadzi subiektywizm. Człowiek nie uznaje niczego ponad samym sobą. Sam czuje się swoim władcą i bogiem. Jednocześnie zamyka się w sobie na świat zewnętrzny i życie w swojej solipsystycznej twierdzy. Dobrze, że liberalizm uznaje jeszcze wartość drugiej jednostki oraz jakąś wolność jako pewną obiektywną wartość.
Człowiek pozbawiony obiektywnych wartości ostatecznie moze być dobry ale zalezy to raczej albo od jego podporządkowania się prawu i absutylizacji państwa. W
  • Odpowiedz
@Ignacy_Patzer: To brzmi jak ogromne uogólnienie. Bo właściwie który "współczesny człowiek"? Każdy? Czy zdaniem autora przeciętny współczesny człowiek naprawdę funkcjonuje na takim poziomie mentalnym i pojęciowym, by 1) odczuwać "poczucie dojmującego wykorzenienia" 2) "wierzgać na samą myśl o poddaniu się jakiemukolwiek ładowi"? Z moich obserwacji wynika coś wręcz przeciwnego.
  • Odpowiedz
Wstęp
Współczesny świat boryka się z licznymi problemami. Globalne ocieplenie, wzrost nierówności, neokolonializm, wzrost władzy korporacji. Za wszystkie te problemu winę ponosi głównie system kapitalistyczny. Nie wspomina się jednak o innej trudności z jaką nasze społeczeństwo musi sobie radzić. Chodzi oczywiście o nadmierną seksualizacje społeczeństwa.

Omówienie
S--s jest wszechobecny. I nie chodzi tu tylko o łatwo dostępną pornografię. Seksualność człowieka jest też często pokazywana w reklamach, zwykłych filmach, czy nawet w teledyskach. Niejedna popularna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Parodia na prawicy

Śmieszniejsze jest to, że przeciw seksualizacji społeczeństwa występuje głównie lewica, która sprzeciwia uprzedmiotawiania kobiet w reklamach, na pokazach mody, czy ogólnie w telewizji


@Al-3_x: Za to sama głosuje za tym, by upowszechnić s-x working, czy by kobiety mogły latać z cyckami na wierzchu. To jest te "odseksualizowanie" miana tego z kobiet, ok.
  • Odpowiedz
@AutomatDoLodow: dodajesz zdjęcie Pol Pota i nie wiesz kim był? Serio?
Już wyjaśniam:

Pol Pot, premier Kambodży, jeden z największych zbrodniarzy XX wieku. Twórca reżimu, który w latach 1975-1979 doprowadził do śmierci 1,5 miliona ludzi, co stanowiło w tym okresie blisko jedną czwartą kambodżańskiego społeczeństwa.
  • Odpowiedz
@stale_prawo: To jest onanizm co wy robicie, a nie żadna rewolta. Powrzucacie fajoskie antysystemowe memy do neta, a potem w codziennym życiu i tak robicie dokładnie to samo, co reszta i konsumujecie to samo g---o. No ale meczu dzisiaj nie obejrzysz, więc jesteś 100% prawilniak i wielki rebeliant.
  • Odpowiedz