@rosomejro: Wszystko co związane z epidemią tak poszło do góry.
Inny przykład termometry w styczniu te na podczerwień do czoła kosztowały po 7-9$. Jeszcze nie dawno cena za ten sam sprzęt skoczyła aż do 50$.
Teraz trochę staniało, ale też bez rewelacji bo 40$ trzeba dać.
  • Odpowiedz
Tak se przeglądałem te grupy Facebookowe z maseczkami etc. i stwierdzam że ceny wcale aż tak mocno nie spadną bo wielu takich handlarzy będzie kitrać zapasy i jeszcze wykupywać nowe dostawy z hurtowni jako pierwsi licząc na kolejną jesienną falę zachorowań.

Aż nie chce mi to przez gardło przejść ale cała nadzieja w państwie że sztucznie stworzy konkurencję mocą własną produkcji krajowej. Przecież masa pośredników zabetonuje się z cenami do świąt Bożego
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach