Czemu nas narzuca się określone zasady? Dzisiaj przekonałam się, jak nierozsądne są to oczekiwania. Przez cały dzień chodziłam w szpilkach i ciągle musiałam na poprawki udawać się do łazienki. Byłam wyczerpana, ale tłumaczenia na każdej ze szkolnych lekcji szły jak po maśle.
W końcu po ostatniej godzinie powiedziałam, że mogę iść na szpilkach do domu. No i nadszedł problem! Profesor powiedział, że nie możemy wychodzić wciąż w tej samej parze butów! Naprawdę??
W końcu po ostatniej godzinie powiedziałam, że mogę iść na szpilkach do domu. No i nadszedł problem! Profesor powiedział, że nie możemy wychodzić wciąż w tej samej parze butów! Naprawdę??
























