Do dziś nazywa się ją cudem nad Wisłą. Tego sformułowania jako pierwszy użył endecki polityk i dziennikarz Stanisław Stroński na łamach „Rzeczpospolitej” z 14 sierpnia 1920 roku, gdy rozpoczęło się bolszewickie uderzenie na Warszawę.
[...] Więcej jest w linku znaleziska.










Treść została ukryta...