dr Michał Kuź - Trump i Rosja: odsączyć histerię od strategii:

Mało rozważnych komentatorów polityki zagranicznej USA do pewnego stopnia usprawiedliwia fakt, że Trump jest politykiem nowej generacji. Jego retoryka jest bowiem w niespotykanym dotąd stopniu uwikłana w poetykę nowych mediów i kształtowana w opozycji do tradycyjnego dziennikarskiego mainstreamu. To retoryka polityka, który nauczył się, że musi być momentami groteskowo wręcz wyrazisty, by przebić się przez terrabajty informacji i dotrzeć do
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wojna światów

Lewica jako prawy dziedzic Oświecenia opiera się na idei Postępu: zmiana ma być nie tylko historycznie zdeterminowana ale też z natury rzeczy musi nieść pozytywne skutki. Zgodnie z linearną koncepcją dziejów każda zmiana przybliża szczęśliwy Koniec Historii - świat jest wszak racjonalny! Istnieją jednakże lewicowe ideologie krytykujące paradygmat modernizacji. Nie negują Oświeceniowych wartości ale kwestionują pogląd, że modernizacja może owe wartości urzeczywistnić. Należy do nich teoria zależności (zwana też dependyzmem)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeczytane, zasłyszane, zobaczone (Lasch, Żuławski, Hoeres, Alfred „Grubas” Benzinger, Streżyńska i inni)

Panowanie zglobalizowanej „neoarystokracji”, która, jak zauważył Lasch, odziedziczyła wady dawnej arystokracji, ale nie praktykuje jej cnót, wzbudza coraz większy opór, ponieważ nie tylko wyobcowała się z ludu (taka alienacja jest poniekąd zjawiskiem systemowym), ale ponadto uczyniła go przedmiotem swoich bezustannych zabiegów pedagogicznych, dręcząc go moralnie i ideologicznie. O ile dawne elity arystokratyczne, zajęte swoimi własnymi ważnymi sprawami, w znacznej mierze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Maoizm, polpotyzm, dengizm: trzy formy azjatyckiego marksizmu

No to z okazji 20 rocznicy śmierci Denga Xiaopinga artykuł o dalekowschodnim marksizmie

Polityczna i gospodarcza hegemonia Euroameryki w XIX i XX wieku pociągała za sobą też europejską hegemonię intelektualną. Uzależnione ludy Afryki i Azji przyjmowały jako „wyższą” kulturę europejską. Paradoksalnie, nie oznaczało to jednak asymilacji ale wykorzystanie europejskich idei do walki z euroamerykańską dominacją. Podczas gdy pierwsze przejawy antykolonialnego oporu przybierały formę ksenofobicznej reakcji
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bane, Loss and Phylogeny

Polecam tą stronę, wołam @Brzytwa_Ockhama, bo zaczynał od tego twórczość ( ͡° ͜ʖ ͡°)

An ‘Internet Meme’ is a particular kind of meme which spreads through networks of people connected by the Internet, as opposed to directly between person to person (or machine to machine). Just what a ‘meme’ might be—whether a it is literally ‘an abiological gene’ analogous to DNA or simply a useful unit
u.....6 - Bane, Loss and Phylogeny

Polecam tą stronę, wołam @Brzytwa_Ockhama, bo z...

źródło: comment_rdlOYntBMcQSllXQRopaBoXVA2jm8u3I.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Socjaliści opuszczają NSDAP – tłumaczenie pierwszego manifestu Czarnego Frontu z 4 lipca 1930 roku

Konflikt pomiędzy braćmi Strasser, a tzw. „południem NSDAP” (któremu przewodniczyli m.in. J. Streicher i A. Rosenberg) toczył się od mniej więcej 1924 roku. Socjalizm o zabarwieniu narodowym „północy” zmierzył się z antysemicką demagogią tworzoną w Bawarii. Od tego czasu konflikt przybierał na sile. Mimo sukcesów politycznych frakcji strasserowskiej, doskonałej organizacji północnego organu partii, ostatecznie zatriumfowała druga opcja.

Bracia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobre bo publiczne

Głównym argumentem za prywatyzacją usług publicznych jest przeświadczenie, że podmioty działające na zasadach rynkowych są bardziej efektywne. A zatem, jeśli wprowadzimy te zasady również do sektora publicznego, poziom usług wzrośnie. Problem w tym, że nie ma dowodów, iż dzieje się tak zawsze. Nie tylko dlatego, że sam rynek jest zawodnym mechanizmem, ale także z tego powodu, że sektor publiczny kieruje się innymi zasadami i celami niż prywatny. I nawet
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@flamel: Wodociągi to klasyczny przykład naturalnego monopolu, więc nie rozumiem w jakim sensie to państwo miałoby do niego doprowadzić. Nawet, gdyby całkowicie sprywatyzowało usługę to i tak byłaby dostarczana przez jeden podmiot (tyle, że prywatny), a nadwyżka konsumenta nie zmieniłaby się w jakiś znaczący sposób - a nawet mogłaby się zmniejszyć, co pokazują przykłady tych państw latynoamerykańskich. Lepiej jest takiej sytuacji, by monopol pozostał w rękach publicznych, bo tak jak
  • Odpowiedz
@flamel: Ej, ale tam nikt nie pisze, że wolny rynek jest zły, tylko, że państwowe też może na nim funkcjonować. Są przykłady nieudanych prywatyzacji, gdy perspektywa natychmiastowego zysku przeważyła nad długodystansowym działaniem i doprowadziła do zaniedbań.
  • Odpowiedz
Manipulacja w służbie społeczeństwu

Nie ma również wątpliwości co do tego, że jesteśmy skłonni/e wydawać dużo więcej, gdy korzystamy z karty kredytowej, niż gdy płacimy gotówką. Wpływ środka płatniczego, jaki wybieramy, na to, ile wydamy, jest bardzo silny (do 100%) i według naukowców nie może być w całości przypisany ograniczeniom w płynności finansowej (Prelec i Simester, 2001). Ogromny wpływ – szczególnie w sektorze finansowym – mają również reklamy. Badania przeprowadzone w RPA
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@flamel: Ale to już nie jest manipulacja, tylko jawny brak swobód obywatelskich. To co się dzieje w Rosji czy Korei Północnej nie nazwałbym manipulacją a cenzurą.

W przypadku francuskim nie mam zdania jeszcze. Idąc w tym kierunku oddalamy się od sedna artykułu, gdzie kwestionuje się niewzruszalną racjonalność ludzkiego myślenia, szczególnie racjonalność decyzji ekonomicznych. O czym jest świadomy każdy marketer, co jest wykorzystywane w służbie biznesowi. W stopce jest wręcz napisane,
  • Odpowiedz
@urs6:
OK, sam nie jestem pewien tej swojej terminologii, więc po prostu to zostawmy. Ja w każdym razie odbieram takie artykuły nie jako kwestionowanie racjonalności (czy raczej: nieomylności, z czym zresztą bym się zgodził) ludzkiego myślenia, a jako kwestionowanie wolnej woli i lobbowanie na rzecz uznania manipulacji za normę i coś dobrego i pożądanego.

oddalamy się od sedna artykułu, gdzie kwestionuje się niewzruszalną racjonalność ludzkiego myślenia, szczególnie racjonalność decyzji ekonomicznych.
  • Odpowiedz
Narodziny, wzlot i upadek Anteusza. W piątą rocznicę śmierci Andrzeja Leppera

W szczególnie trudnej sytuacji znaleźli się wszakże rolnicy. Znów zacytujmy informację GUS: „Ceny artykułów zbywanych przez rolników wzrosły ok. dwukrotnie wolniej od cen nabywanych przez nich środków produkcji”. Nieubłaganie rozwierały się, jak w czasie przedwojennego Wielkiego Kryzysu, „nożyce cen”. Spadek stopy życiowej na wsi – i tak zacofanej w porównaniu z resztą kraju – był jeszcze większy niż w mieście. Paradoksalnie,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kędzierski: Strategia to nie magiczna różdżka

Ta zmiana postrzegania roli administracji jako organizacji tworzącej wiedzę i działającej w trybie projektowym skutkuje jednak koniecznością przemyślenia całkiem od nowa roli państwa. Sprawny rząd i sprawna administracja są niezwykle istotnymi elementami sprawnego państwa. Pamiętajmy jednak, że to nie wystarczy. Wraz z rewolucją informacyjną zmienia się relacja pomiędzy aparatem państwowym a społeczeństwem, które – jako podmiot tworzący wiedzę – powinno być włączone do ekosystemu zarządzania państwem,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6:

Nie trzeba na przykład koniecznie chodzić do kościoła, żeby być republikaninem.

A żeby być konserwatystą trzeba? Przecież to szerokie pojęcie. Widzę, że wszystkie środowiska młodej prawicy chcą się koniecznie odciąć od zohydzonej przez dziesięciolecia łatki konserwatyzmu i tym samym od skojarzeń z PiS-em. Może i słusznie, ale czasem na siłę. Niedawno wrzucałeś tekst o "tradycjonalizmie" jako zgodzie na umiarkowany postęp (niby w odróżnieniu od konserwatyzmu). A jeśli jakiś Kaczyński
  • Odpowiedz
Brakuje mi tylko u republikanów jasnego postawienia sprawy, gdzie wg nich jest granica macek państwa


@flamel: A to nie jest tak, że nie może być odgórnie ustalona bo to kwestia działania samego systemu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Postbullshit Ludzi Jaszczurów

Nowy numer Nowych Peryferii ʕʔ

Za zwycięstwo Trumpa, Brexit i podobne kataklizmy zaczęto oskarżać elity, które poprzez forsowanie neoliberalnego barbarzyństwa w gospodarce doprowadziły ludzi do skrajnej desperacji. Dowodów na taką interpretację wydarzeń jest zbyt wiele i są zbyt mocne, by obrona jaszczuroludzi była łatwa. W tajnych reptiliańskich laboratoriach memetycznych poszukiwano konceptów, które wprowadzone do obiegu pomogłyby w odwróceniu uwagi od odpowiedzialności elit oraz w uderzeniu w
u.....6 - Postbullshit Ludzi Jaszczurów

Nowy numer Nowych Peryferii ʕ•ᴥ•ʔ

 Za zw...

źródło: comment_VK56u8UzItBlUO7SvOKKnvWVwaP2D2tP.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: Jaszczuroludzi nie boli postprawda. Jaszczuroludziom jest smutno, że tracą monopol. Okazuje się, że anony z chanów i stulejarze z Wykopu mogą niekiedy mieć porównywalną skuteczność do zawodowych propagandystów z CNN. A w odpowiednich okolicznościach nawet wyższą.
Nadchodzą chude lata. Przewiduję spadek wynagrodzeń dziennikarzy do obecnej wartości rynkowej czyli 60 groszy za wpis.
  • Odpowiedz
Tryumfy ciemnych reakcjonistów

Nieprawdopodobna sprawność autora w wiązaniu dziesiątków wątków kultury, budowaniu paralel i wywodów, prowadzących od sprzeczności protestantyzmu do kształtu alejek w hipermarketach Walmartu to zdolność, którą wśród współczesnych autorów anglosaskich, obecnych na polskim rynku historii idei, posiadł może jeden George Steiner. Tyle blasku, tyle salt w powietrzu, tyle świetnych nazwisk, od Franza Rosenzweiga po Houellebecqa – i wszystko to po to, by pokazać nam, jak we współczesnym świecie górę biorą,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Europa De Gaulle'a

Po referendum w sprawie Brexitu na pewno wielu Europejczyków zadawało sobie podobne pytania: co zrobiłby Adenauer? Jak postąpiłby Spaak? Co by na to powiedział Schumann? Oni wszyscy, tak myślę, nie rozpoznaliby tej Europy, w jakiej dziś żyjemy. Masa biurokratyczna rozrosła się niewyobrażalnie i tylko osłania się przed krytyką jednym argumentem – to są słowa Tuska – że Unia stanowi gwarancję, iż nie będzie więcej wojen pomiędzy państwami Europy. Thierry
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Łukasz Jasina: Serial - idealny sposób utrwalania określonego sposobu myślenia o historii

Stany Zjednoczone to jest kraj, który od lat pięćdziesiątych, odkąd tylko powstała telewizja, permanentnie kształtuje postawy i to zarówno krytyczne wobec państwa – Ameryka bowiem specjalizuje się w takiej bardzo kontrolowanej krytyce – jak i bardzo pozytywne. Wspomnijmy, choćby bardzo duże produkcje o Jerzym Waszyngtonie, Adamsie, Jeffersonie…

Kolejny przykład – Wielka Brytania. Co najmniej jeden na dekadę serial o królowej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Schulz to mniejsze zło

Znamy tradycje ostopolitik, zakładającej próby wciągnięcia Rosji w główny nurt europejskiej polityki. To SPD najbardziej przyczyniła się do ukształtowania niemieckiej świadomości winy wobec Wschodu i polityki „spłaty długu“. A jednak po kryzysie ukraińskim także socjaldemokracja patrzy na Wschód bardziej realistycznie. Steinmeier jako minister spraw zagranicznych co do zasady popierał politykę Angeli Merkel. Nie ma jednak, trzeba uczciwie powiedzieć, żadnych nadziei na to, aby tak CDU, jak i SPD
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: W obecnej sytuacji wyniesienie do władz zwolenników federalizacji UE tylko przyspieszy jej upadek. Widać wyraźnie, że lud się sprzeciwia temu nurtowi, a jedyna odpowiedź, jaką mają owi zwolennicy na problemy związane z zbyt daleko idącą i zbyt szybko postępującą integracją to "wincyj jeszcze szybszej integracji". To nie działa.
Jeśli przyjąć narrację, że rozpad UE jest na rękę Rosji, to politycy tacy jak Schulz robią za pożytecznych idiotów dla Putina
  • Odpowiedz