Fanom fajerwerków, którzy chcą dokupić dwa razy więcej na sylwestra w tym roku chciałem tylko powiedzieć, że pisarzom nie robi specjalnie różnicy ile wystrzelacie jeśli będzie to jednego dnia.
To co bardziej irytuje to zaczęcie strzelania po osiedlach na tydzień przed sylwestrem i strzelanie jeszcze na tydzień po. Wiem bo miałem przyjemność opiekować się czyimś psem i przez dwa tygodnie mieliśmy problem żeby wysrać się na dworze, bo jak tylko pies usłyszał
@Czoso: na złość psom chcą strzelać fajerwerkami w sylwestra, ale zapominają, że psy wcześniej dostają leki żeby znosiły to trochę lepiej. W ten sposób szkodzą głównie dzikim zwierzętom
Normalni ludzie w piątkowy wieczór: spędzają czas z rodziną, spotykają się ze znajomymi, wychodzą na miasto, robią cokolwiek
Tymczasem psiegrywy nie mają znajomych (bo o dziewczynie nie wspomnę) a z domu nie wyjdą, bo boją się nawet jamnika, więc siedzą na tagu #psiarze i kombinują jak tu zmienić definicję psiegrywy bo niczego własnego nie potrafią wymyślić ¯\(ツ)/¯
#psiarze Psiarze nie mogą zrozumieć, że agresywne rasy jak amstafy były stworzone do walk psów i agresji. One mają to w naturze i nawet jakby je pieścić codziennie i przebierać w kolorowe ciuszki to i tak agresja w nich siedzi i w końcu zaatakują. Dlatego tak często się rzucają na inne małe pieski jak np. Leosia. Agresja jest ich naturą jak np. użalanie się nad sobą przez wykopków
Ale ludźmi łatwo manipulować. Wrzucasz długi wpis, parę liczb dobranych pod tezę i już ponad 1000 plusów, bo czytający są za głupi na przyswojenie takiej ilości tekstu ze zrozumieniem #psiarze
#psy i #psiarze lądują na czarnej. sam uważam, że na psy wydajemy za dużo jako społeczeństwo, że w miastach srają, a po wsiach szczekają na spaceruajcych przy płotach. Ale z programowaniem społecznym jakie się tu obecnie odbywa mam moralny problem, bo nie tak powinna wyglądać edukacja społeczeństwa. Tak, to ja dzwonię
#psiarze Arturowi Szpilce zdechł pies. Dla niego na pewno przykra sprawa każdemu kto był jakoś przywiązany do swojego zwierzęcia który zdechł uczucia biorą górę i na tym powinno się skończyć ale nie dla psiarza. Dla psiarza to metafizyka i w komentarzach oczywiście odbywają się debaty nad wyższością psa nad człowiekiem jakie to piesy są dobre i a ludzie to są tacy barbarzyńcy i w ogóle nie powinno się używać słowo
W sumie czemu vikopki.ru które boją się piesków i mają fiksacje zawsze wrzucają zdjęcia jakiegoś pitbulla z widocznymi zębami xD przecież większość tych "pogryzień" które okazują się "drapnięciem" albo po prostu że psy szczekały to są jakieś kundle XDD z czego to wynika?? bo takie osoby które płaczą o te psy nawet z domu nie wychodzi XD był tu taki jeden co płakał że sąsiad miał boksera i cofał się do mieszania