#zielonagora #p---------a znacie jakieś nieoficjalne burdele w pobliżu? Życie bez seksu jest niezdrowe a w sumie zapłaciłbym porównywalnie co z laską za spotkania i potem łaskawe oddanie się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Podobno w Drzonkowie kiedyś był?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lwów, Ukraina.
Matko Bosko, żebym fake konta zakładał po takie rzeczy.
Research nie przynosi oczekiwanych skutków, więc muszę zapytać praktyków.
Gdzie udać się na DIVY we Lwowie?
Jakie ulice, jakie kluby, jest jakiś odpowiednik roksy? Topkę, budżetówkę, wszystko. Wierzę, że są znawcy. Serdecznie poproszę.

//wypożyczalnia
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to jest z tym prawem w Polsce, bo ja nie czaję.
Prostytutki nie płacą podatku dochodowego, bo sutenerstwo.
Ale jakoś burdele normalnie w Polsce działają, to to nie jest sutenerstwo?

#p---------a #prawo #pytanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

burdele


@trevoz:

P---------a w Polsce nie jest karalna, natomiast kodeks karny przewiduje kary za prowadzenie domów publicznych, czyli za sutenerstwo (czerpanie korzyści majątkowych z cudzego nierządu), a także za stręczycielstwo (nakłanianie do nierządu) i kuplerstwo (ułatwianie cudzego nierządu)[3]. Właścicielom lub osobom prowadzącym agencje towarzyskie nie sposób jednak dowieść zarzutu „czerpania korzyści z prostytucji”[potrzebny przypis] - gdyż wskazują, że to, co klient(ka) i pracownik/ca agencji robią za zamkniętymi drzwiami, jest już
  • Odpowiedz
Ogłoszenie – poszukiwana kobieta, która pracuje 'na ulicy' do króciutkiego nagrania rozmowy. To chrześcijański projekt. Anonimowo, z poszanowaniem dyskrecji i wynagrodzeniem. Wrocław, Opole lub ich okolice.

Kontakt prywatną wiadomością.

#mirkomodlitwa #p---------a
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyznania publicysty wyklętego:

Korzystałem, płaciłem swoimi pieniędzmi, a nie służbową kartą, Ola wiedziała, że nie wychodzi za prawiczka. Dumny z tego co robiłem 20 lat temu nie jestem, ale też świętoszka nie zamierzam udawać, takie mam standardy. A panu c--j do tego, widać zazdrości.


#divyzwykopem #p---------a #bekazprawakow #heheszki #wyjdezprzegrywu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach