@Morituria: Jak dla mnie trochę stracił z przejściu na taki progresywny rock. Nie to że brzmią źle, odnajdują się dobrze w tym, ale łapią mnie #feels z płytami na początku ich twórczości.
W moim odczuciu wszystko do Blackwater Park było bardzo "słuchalne", później trochę zjeżdża z brzmieniem, takie Heritage nie jest do przełknięcia. Nie wiem czemu, ale w rockowych brzmieniach nie potrafię odnaleźć czegoś ciekawego.
  • Odpowiedz
@Morituria: Jeśli znasz twórczość Stevena Wilsona to bardzo na ostatnich płytach sugerują się jego twórczością, nawet udaje im się mu dorównać jeśli nie przebić.
Osobiście w rockowych brzmieniach ciężko uzyskać coś interesującego(no może jak kogoś kręcą stare brzmienia)
Jeśli szukasz czegoś rocznikowo po Damnation(czyli roku 2003) i odnajdujesz się w agresywnych brzmieniach to dysografia Mastodon, dalsze płyty Opeth, "From Mars to Sirius" i "The Way of All Flesh" od Gojira,
  • Odpowiedz