Przyjechal do mnie ktos w rodzaju tescia. I przy okazji przywiozl laptopa z "mala prosba". Ja #!$%@?. Przedpotopowy hp o wadze chyba 2 ton. Windows vista. Poinstalowane wszystkie smieci jakie mozna znalezc w necie. Jakies toolbary, kilka antywirusow, przegladarki, #!$%@? jeden wie co jeszcze. Dziala to tak ze chce sie wywalic przez okno po minucie.
Jedyne co zrobie to zaoram system na czysto. Jaki antywirus darmowy do domowego uzytku moge zainstalowac zeby