Mirki i Mirabelki... zbliża się wielkimi krokami ten dzień, a ja nie mam pomysłu co mogę dla mojej Lubej zrobić, dać. Myślałem nad kolacją w restauracji (nigdy nie byliśmy w takiej z prawdziwego zdarzenia ;x) ale nie chce żeby to wyglądało tandetnie. Robiłem raz kolację ja, raz Kasia, raz wspólnie. Były jakieś prezenty (metrowy misiek, róże, filmim z naszymi zdjęciami). Ostatnio spędzaliśmy rocznice u niej, więc 'moja kolej'.
Macie























Kwiaty w wazonie z alkoholem, po jakimś czasie działają na tej samej zasadzie jak knot w lampie oliwnej, jednakże do alkoholu w wazonie wystarczy dodać barwnik (i nie podpalać! ;) a kwiaty zmienią po stosunkowo krótkim czasie kolor na taki sam jak w wazonie (najlepiej kupić do tego celu białe róże)
#fotografia #zwiazki #prezent #rozowepaski
źródło: comment_Q5RsLyULKhYt6bFHGcsHhw82JTm64u1E.jpg
Pobierz