@darosoldier: jak dobrze, że jest ta grafika, powinni ją dawać w każdym banku/urzędzie/nie wiem, w miejscach, gdzie idziesz, gdy chcesz kupić mieszkanie albo działkę budowlaną i a propos niektórych miejsc typu poldery zalewowe, żądać na piśmie, że nie będziesz żądać odszkodowania w razie powodzi. Pamiętam taką sytuację z 2010 roku, kiedy mieliśmy małą powtórkę z '97 i jakieś tępe janusze w telewizji darły pyski, że huurr Dutkiewicza wina duurrrr... Tak,
  • Odpowiedz
Powódź stulecia - 7 lipca 1997 r.
Na zdjęciu: Żelazno koło Kłodzka u podnóży Karkonoszy, lipiec 1997 roku

7 i 8 lipca 1997 roku niespotykane opady deszczu spowodowały wystąpienie wód w dorzeczu Odry i górnej Wisły.
Woda zalała blisko tysiąc miejscowości (w tym Kłodzko, Nysę, Racibórz, Opole i Wrocław), a w wyniku powodzi śmierć poniosło 56 osób. Ponad 140 tysięcy obywateli zostało ewakuowanych.

Reakcja
N.....h - Powódź stulecia - 7 lipca 1997 r.
Na zdjęciu: Żelazno koło Kłodzka u podnó...

źródło: comment_bdEKCZfOnbKUe5k0fPPxjaRQ4Vj94ddM.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nebayh:

Reakcja rządu Cimoszewicza była spóźniona i niewystarczająca - nikt bowiem nie spodziewał się tak ogromnych zniszczeń. Dodatkowo, premier zebrał gromy za niefortunną wypowiedź.


"To jest kolejny przypadek, kiedy potwierdza się, że trzeba być przezornym i trzeba się ubezpieczać, a ta prawda jest ciągle mało powszechna"

No i dobrze powiedział ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Nebayh: świat był wtedy zupełnie inny... Ludzie życzliwi i wszyscy pomagali sobie wzajemnie jak tylko potrafili.
Kilka lat temu znów było zagrożenie powodziowe i zabezpieczanie domów i ulic wyglądało tak, że kilka osób układało worki, setki innych się na to patrzyło lub nagrywało telefonami. Dramat
  • Odpowiedz
Dzisiaj moja była z dzieckiem u znajomej fizjo i ta jej opowiedziała w jaki sposób, przy ostatniej powodzi, zginęły 2 osoby.
4:45 sklep InterSport. Woda zniszczyla drzwi wejściowe, zaczęły wypływać pudełka z butami i inne ciuchy..
Trzech braci, muzułmanów w wieku ok 20 lat, pewnie Turcy bo jest ich ok 30% ogółu mieszkańców imo
zaczęło łapać te buty, wybierać i ogólnie mieli fun. Biegając przed sklepem jednego wciągnęło do studzienki odpływowej (woda wybiła dekiel, potem zaczęła się cofać).
Pozostali wezwali straż i pomoc. Jeden ze strażaków, 38 lat, zdecydował się wejść za nim (pewnie miał butlę i maskę, tak przypuszczam) i ok 40 innych strażaków asekurowało go na linie aby później go wyciągnąć.
Niestety lina się przetarła gdzieś w kanale. Utopił się również.
ashmedai - Dzisiaj moja była z dzieckiem u znajomej fizjo i ta jej opowiedziała w jak...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ashmedai: jak mozna ryzykowac swoje zycie w pracy.. jeszcze w takiej sytuacji. uratowalby turasa to i tak by dalej kradl.
co mi po wyplacie, jak nie zyje? szkoda, ale wybral co uwazal za sluszne.
  • Odpowiedz