@vinmcqueen: @footix: Doświadczenie w siedzeniu na ławce chyba? Ziomek przez 5 lat rozegrał w Premier League 19 meczów, z czego 10 w sezonie 11/12 kiedy rotowali się z DDG. Nie róbmy z niego jakiegoś weterana boisk. Johnstone'a trzeba ogrywać, a kiedy jak nie w przypadku odejścia pierwszego bramkarza?
@PlayTheGame: A Johnstone nie rozegrał żadnego meczu w składzie seniorów i co? Naprawdę uważasz, że chłopak już w niemłodym jak na bramkarzy wieku (jest tylko rok młodszy od np. Courtoisa) poradzi sobie z presją w meczach z czołówką? Nie mówię mu nie, warto byłoby nim rotować, ale nie ma w tej chwili nic (o czym my kibice możemy wiedzieć analizując jego występy) co by przemawiało na jego korzyść w stosunku do
Okrutna prawda jest taka, że niektóre dziewczyny po prostu nie interesują się niczym na tyle, żeby móc zaproponować ciekawy temat, albo rozwinąć konwersację. Jeśli cały jej dzień polega zawsze na zrobieniu makijażu, oglądaniu seriali, a wieczorem piwie w klubie z koleżankami, ona nie interesuje się bieżącymi wydarzeniami (poza tym, co wyczyta na Onecie albo Pudelku) i nie ma żadnego hobby, to jaki temat może Ci zaproponować? Co się działo w ostatnim odcinku
@ropppson: a czasami są to zainteresowania o których w ogóle nie wspominamy bo facetów nie interesują. Ja się interesuję kosmetykami, coś niecoś wiem o ich składnikach, o tym jak działają na skórę itd, sama potrafię zrobić prosty krem czy coś, no ale przeciętnego faceta kompletnie to nie interesuje, to się nie chwalę i ewentualnie wychodzi to w dalszej rozmowie. Niewielu ludzi ma jakieś konkretne hobby ;) Jakbyś mnie zapytał o hobby
@ropppson: Okrutna prawda jest taka,że niewielu jest facetów,z którymi można o czymś porozmawiać,poza ich miłosnymi podbojami i hektolitrami wypitego piwa. A tak na serio, mało jest facetów, którzy chcą inteligentną kobietę, z którą jest o czym pogadać, która ma własne zdanie i zna swoją wartość, bo przecież z taką Karyną, co się ją ustawi po swojemu i wychędoży bez filozoficznych rozmów o sensie życia jest łatwiej.
Tak znów mnie wzięła rozkmina nad tym jak Ruch Narodowy i wszystkie te środowiska długo się będą wypierać faszyzmu. Z jednej strony mówią "nie jesteśmy faszystami" by z drugiej strony w prywatnych rozmowach mówić o zabijaniu lewaków i niszczenia odmienności która nie zgadza się z ich krótko mówiąc - #!$%@? umysłowym.
Do dzisiaj #!$%@? nie wierzę że mogłem być tak #!$%@? i przez jakiś czas wyznawać te poglądy.
Stwierdzam jednogłośnie - Nacjonalizm
@eyeti: Mówisz o faszystach z RN, a jako przykład podajesz 'konserwatystę' Korwina, który z RN ma tyle wspólnego, że kiedyś gadał z Kowalskim czy z Bosakiem. Dodatkowo mieszasz nacjonalizm z patriotyzmem, a potem wciskasz mi poglądy, których jak się okazuje nie rozumiesz. Odpuść sobie te wybory xD
Mirki, taka rozkmina mnie naszła, ze kiedyś była spina o to, czy ktoś chodzi do kościoła czy nie, w sensie, ze jak byłeś niewierzący to stos i pogardliwe spojrzenia, a dziś ludzie mają na to #!$%@?, bo mają własne sprawy, jak ktoś powie, ze nie wierzy i nie chodzi do kościoła, to nikogo neutralnego to raczej nie rusza. Podobnie będzie pewnie z osobami homo za kilka lat u nas, teraz wszyscy o