Olsztyn- miasto bardziej depresyjne od Sosnowca (zdaniem @Crowlek). Więc porównajmy sobie dane miasta :)
Sosnowiec:
Prawa miejskie: od 1902 r.
Powierzchnia: 91,06 km²
liczba ludności: 206 516
gęstość: 2 267,9 os./km²

Zbiorniki wodne:
Balaton - ośrodek rekreacji i wypoczynku w Sosnowcu Porąbce (właściwie w Zawodziu), którego zasadniczym elementem jest otoczony lasami staw Balaton o powierzchni około 10 ha. Zbiornik antropogeniczny powstały w zagłębieniu po wydobyciu materiału gliniastego. W latach 1994-2002 średnia
@Crowlek: no to jeśli plaża miejska, Stare Miasto, Kortowo czy Jezioro Długie jest dla ciebie depresyjne to nie mam pytań, sosnowiec na pewno dużo lepszy ;)

głupie dziurawe drogi w centrum miasta, PRL wszędzie, ten dworzec XD. To miasto to żart


No czyli tak jak myślałem - wymieniłaś te miejsca, o których wspomniałem. To fakt i nie ma wątpliwości, dworzec najbrzydszy w Polsce chyba, drogi (głównie Partyzantów) jedne z gorszych. Ale
Mogę przyznać, że kobiety są często gorszymi kierowcami niż mężczyźni. Tylko jest jedna mała różnica pomiędzy

Ups, pomyliłam pedał gazu z hamulcem i zbiłam reflektor innego samochodu na parkingu


a

Jechałem 120 km/h w terenie zabudowanym swoją beemką i kiedy wyprzedzałem prawidłowo jadący samochód, wypadłem z drogi i owinąłem samochód wokół latarni, zabijając czterech niezapiętych pasami pasażerów


( ͡° ͜ʖ ͡°)
#popularnaopinia czy #niepopularnaopinia?

Możecie nalać polaczkowi Don Perignona, albo dobrej whisky 18 letniej. Polaczek wypije duszkiem i powie, że cierpkie i jakieś mdłe. Dacie polakowi trufli to powie, że to jakiś zgniły czosnek. Zaparzycie polaczkowi dobrego espresso z dobrej, ręcznej maszyny, z świeżo mielonych ziaren bardzo dobrej jakości, powie że jakaś mała ta kawa i w ogóle kwaśna i i dziwnie smakuje. Dlatego mnie nie dziwi, że 3/4 z was, biedaki szkaluje HAWAJSKĄ

#popularnaopinia #
To jak ty się właściwie nazywasz, bo zapomniałem. Kolec? Stolec?
– Bolec.
– A więc uważnie mnie posłuchaj, Bolek. Byłeś w Stanach?
– Nie.
– No właśnie, a ja znam kogoś, kto był i opowiedział mi to i owo. Wiesz, skąd się wzięli czarni w Ameryce?
– Z Afryki?
– No właśnie, handlarze niewolników przywieźli ich z Afryki. A czy ty myślisz, że to taka prosta sprawa wysiąść na plaży w Afryce,