Hołownia zwrócił ostatnio uwagę posłowi Braunowi za używanie przez niego słowa "sodomici"

Panie pośle idzie Pan trochę za daleko, jeżeli chodzi o retorykę. Moja wrażliwość językowa i ludzka wskazuje, że posuwa się Pan nieco za daleko, jeżeli chodzi o retorykę stosowaną na mównicy sejmowej – stwierdził marszałek.

Rozumiem, że to działa też w innych przypadkach? np jeśli wrażliwość ludzka konserwatywnego posła zostanie naruszona przez nazywanie ludobójczego planu mordowania nienarodzonych polskich dzieci mianem
@danob99: nie, mi tam wielkiej różnicy nie robi kto tym razem mnie będzie dymał skoro robią to na zmianę - jeszcze bym może wyszedł gdyby Tusk upieprzył sobie rękę przy samej dupie za nie wprowadzenie postulatów obyczajowych, a tak to mam to w sumie głęboko i mrocznie.

Niech ubecy wychodzą na ulice, dostali hajs to niech walczą o utrzymanie koryta.