Pora na coroczny wpis muzyczny podsumowujący; jakie są najlepsze płyty, których słuchaliście w 2018 roku?
inb4 nie musi być wydana koniecznie w 2018
Zawołam se @Apollo_Vermouth, @rukh i @AnalitycznaOna, bo pewnie coś ciekawego powiecie, śmiało wołajcie innych to będzie więcej w jednym
inb4 nie musi być wydana koniecznie w 2018
Zawołam se @Apollo_Vermouth, @rukh i @AnalitycznaOna, bo pewnie coś ciekawego powiecie, śmiało wołajcie innych to będzie więcej w jednym




















Odstawienie prasy muzycznej dobrze mi zrobiło, fajnie było poszukać dobrej muzyki własnoręcznie: kilka dobrych polskich płyt z roku 1996, wcześni Stranglersi, Gary Numan, kolejne odkrywanie Brylewskiego na nowo (i akurat wtedy musiał umrzeć...). A Top 3? To proste:
3. Paul McCartney - Egypt Station (2018)
Same dobre wiadomości z tą płytą - rewelacyjna muzyka, to, czego oczekiwałem od Beatlesa: przebojowe kawałki, trochę eksperymentów dźwiękowych, kilkuczęściowe kompozycje w stylu Band