Chcecie przepis jak doprowadzić przypadkowego nosacza do czerwoności podczas kłótni? Załóżmy że bierzecie udział w jakiejś spinie np. czyjś pies skoczył na waszego albo ktoś wymusił na was pierwszeństwo na parkingu. Takie codzienne sprawy. W czasie wymiany slownej zwróć się do nosacza per "ty". Nosacz momentalnie zapomni o tym była kłótnia i będzie darł ryja że nie jesteśmy kumplami i szacunek i tamto i sramto. Skąd ta idea że mam się zwracać
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WykopekzDonbasu:

Okazuje się, że odsetek katolików, którzy wierzą (mniej lub bardziej zdecydowanie) we wszystkie mawiane elementy wiary katolickiej, a więc w to, że Bóg wysłuchuje modlitwy, w istnienie grzechu pierworodnego, zmartwychwstanie, życie pozagrobowe, nieśmiertelną duszę, sąd ostateczny, niebo, piekło oraz w cuda, stanowią aktualnie 37% spośród wszystkich pełnoletnich wyznawców tej religii, którzy wzięli udział w naszym badaniu. Jeśli odejmiemy od tej grupy tych, którzy dodatkowo wierzą w przynajmniej niektóre elementy
  • Odpowiedz