Czy tylko ja uważam, że Polacy to strasznie nudny i przewidywalny naród? Gdy tymczasem w Stanach czy gdzieś w Europie zachodniej ludzie spędzają wolny czas urządzając pool party czy grając w golfa, Polacy to najbardziej lubią siedzieć razem przy stole, rechotać rubasznie, popijać wódkę, zagryzać śledzikiem i co chwila powtarzać "No i tak to jest". Kiedyś się jeszcze łudziłem że to głównie stare pokolenie wychowane w PRL i że młodzi są inni,