3 tygodnie przeglądania ogłoszeń i jest.
Urodziła się podobno 20 września. Dzień po śmierci mojej mamy. To i imię dostała po niej. Dziś liczba domowników znów wróciła do normy :)
Oto Mary. Nie wiem jeszcze jak to będę pisać w książeczce, bo zawsze jednak stroniłem od ingliszenia w imionach jak rodzice nie są z anglojęzycznych stron. Ale wołać na pewno
























#pokazpsa
źródło: comment_1605124369o7nCrgzY27HSGT8jML07mI.jpg
Pobierzźródło: comment_1605124583dF6EfaRd8jATqzfsbQDlR3.jpg
Pobierz