Jestem przegrywem, życie to Torment. Na bycie Doomerem śmieciowe geny skazały mnie. Egzystuję jako The Walking Dead i dla n0rmidr0nów jestem Prey, którą trzeba zmieszać z Dirt. Nie mam już siły, by Rage. Half-life za mną , a ja nigdy nie żyłem, tylko Outlast. Jestem tylko The Witness życia innych. Wszyscy wywalone mają na This war of mine. Sam nie wiem czy może sam wybrałem
O.....s - Jestem przegrywem, życie to Torment. Na bycie Doomerem śmieciowe geny skaza...

źródło: comment_16282889356RuK8zlCpdzZPjSY7FCCmR.jpg

Pobierz
Szukałem kiedy jakiejś muzyki do nudnej roboty przy Excelu. Na YT natknąłem się na składankę o nazwie Russian Doomer music . Po zapoznaniu się z definicją doomera, doszedłem do wniosku, że z tej składanki najlepiej pasuje piosenka ATOW - Рассматривая звезды, do której na szybko skleciłem ze słuchu tłumaczenie (artystyczne interpretacja oczywiście- może nie być toczka w toczkę). Trochę faktycznie poruszyła mnie ta nuta, poczucie pustki, poszukiwanie swojej gwiazdy, ale też wydaje
Pan Hilary

Biega, krzyczy pan Uszaty:

"Gdzie są moje elektrograty?"



Szuka w spodniach i w surducie,

W lewym bucie, w drugim lewym bucie.



Wszystko w szafach poprzewracał,

Maca gulkę, stopy maca.



"Skandal! - krzyczy - nie do wiary!

Ktoś mi ukradł laptop cały!"



W koszu oraz w gulkomacie ,

Wszędzie szuka, parska, khyyy... sapie!



Szuka w rowu i w melinie,

W Kobry dziurze i jej wydzielinie.



Już uchwyty chce odrywać,

Już polisję
PonuryBatyskaf - Pan Hilary

Biega, krzyczy pan Uszaty: 

"Gdzie są moje elektrog...

źródło: comment_1628168228R1lu1nlTsfrPWgVKqE27QU.jpg

Pobierz
izkyt
,,obserwator"

Gdybyś mogła,
Gdybym mógł,
Światło zapalić na strychu.
Dlaczego krzyczysz w głuchym, niemym krzyku?
Cóż on ci winien? Cóż ona ci winna?
Jak krople spływające po szybie,
Choć płyniecie po jednej stronie,
Każde z was ciągle zerka ukradkiem,
A słońce znika za horyzontem.

Zjadłem obiad i coś mnie tknęło do napisania tych słów.
Jakby ktoś był chętny to mogę napisać interpretację, chociaż w szkole mi to nie zawsze wychodziło.

#
Ehh, nie mogę zapomnieć, a będę widywał przez najbliższe kilka lat, dlaczego tak zadziałał świat. Życie w szczęściu, czasami smutku i zazdrości, których nikt na oczy nie uświadczy. Czy było warto dla tej jednej chwili, na której wszystko się opiera? Czy twarz zawsze się zwróci jak kwiat w stronę nieba? Nie wiem która gwiazda spadnie, ale oby to była ta właściwa.

Pod wpływem impulsu postanowiłem napisać co mi w duszy siedzi. #