@maxprojekt: tego niewiadomo. podobno jak przyjechala tez nie chcial oddac a Pan dres rzucał sie do młodego. #patologiamotzno generalnie. Jakiś stary komuch.
@InnychNieBylo: nie martw się, ja w tym tygodniu ostro wymusilem pierwszeństwo na skrzyżowaniu rownorzednym o bardzo dobrej widoczności "bo mi się p-----o". A w ostatnie 6 lat prawie 200 tysięcy kilometrów zrobiłem
@Twinkle: Ale ci od meczów to partyzantka. Nawet jak mecz trwa to bez tagowania najwiecej jest przy golu czy innej akcji, a tak to chyba nie ma tragedii. Dłużej robisz te notatki i czarnolistujesz, niż widzisz ich wpisy ( ͡°͜ʖ͡°)
@Leihto: Jak widac po ilosci plusow, chyba nie bardzo, skoro nie jestes na tyle pewny swoich odczuc, ze musisz szukac potwierdzenia u anonimowych "stuleji" w necie ( ͡°͜ʖ͡°)
59-letni Ryszard W. namówił znajomego, by za butelkę wódki zabił jego psa. Mężczyzna zdecydował się na taki krok, bo nie chciał ponosić kosztów uśpienia zwierzęcia, które miało już 18 lat. Mężczyzna kilka razy uderzył zwierzę młotkiem. Pies konał w piwnicy przez wiele godzin.