Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szybkie pytanie, będę szykował miły wieczór ze znajomymi, i teraz nie wiem który z "przepisów" na pizzę wybrać. Robiłem już jakiś czas temu by RS i była zajebista - ale widziałem że parę osób miało co do tego zastrzeżenia i wiedzą jak zrobić "lepszą".

Mam natomiast taki przepis:

15 g świeżych drożdzy

6
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gotujzwykopem #pizza #pizzabyrs

No to czas zdać relacje. Pizzę z tego przepisu robiłem po raz pierwszy. No i z pizzą dawno nie miałem do czynienia co chyba widać po tej niedoróbce ciasta w rogu - robiłem co mogłem ale już bardziej się go tam wyciągnąć nie dało.

Problemem było to, że po 15 min w piekarniku na 230 stopni i termoobieg, pizza była upieczona, ale ciasto niestety
razadihan - #gotujzwykopem #pizza #pizzabyrs

No to czas zdać relacje. Pizzę z tego p...

źródło: comment_O5QO6njMWtue4yXR5sbQ4IqcdRlRZTwE.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@razadihan: Pizzę najlepiej walić na grzanie tylko od spodu (jak w oryginalnych kamiennych piecach) na jak najwyższą temp. oczywiście do rozgrzanego pieca. Kładziemy na sam dół, wtedy ciasto szybko dochodzi a góra nie zdąży się spalić.
  • Odpowiedz
@razadihan: Pizza była surowa czy mokra?

Jeżeli przesadzisz z ilością sosu pomidorowego i składników oddających wodę (np. pieczarki), to pizza może nie upiec się na środku i wygląda wtedy na surową

Druga sprawa, to nie zasypuj składników serem, bo wtedy się one duszą pod serową kołderką i nie oddają wody na zewnątrz, przez co pizza jest mokra

Temperatura piekarnika powinna być możliwie najwyższa, piece do pizzy osiągają nawet 400 stopni
  • Odpowiedz
@ortofosforan: Dobre są te doprawione, ale myślę, że sekretem są tutaj świeże pomidory. Wszystko robisz według przepisu. Czyli:

kroisz w kostkę jedna cebulę, dwa ząbki czosnku. 2 duże/3 małe pomidory obierasz, kroisz na ćwiartki, wydłubujesz gniazda (pestki i wodnisty miąższ). Teraz do nie za dużego garnka wlewasz oliwę, przepis nie mówi ile. Musisz na oko, ale nie ma co przesadzać. Rozgrzewasz ją, a w miedzy czasie dosypujesz łyżeczkę ostrej papryki
  • Odpowiedz