@jaozyrys @WapniakZJury: wszystko jasne. multimierz stłuczony w dolnej części, nie zauważyłem tego wcześniej, bo tylko spękany był, a wklejony balast skutecznie zasłonił. Tak więc jestem dobrej myśli :)
@Gronie: Bodajże @Nebayh miał zajebisty patent :D Kupujesz skrzynkę taniego piwa, wypijasz i masz butelki :) Sam tak robię, bo już nauczyłem się, że z kraftów albo nie odchodzą etykiety albo są drożdże wszędzie i trzeba to szorować. A takiego Żubra myjesz wodą dwa razy, etykieta schodzi w 30 sekund i tyle roboty. Żadne szorowanie kleju itp.
@jcollier: Co nie zmienia faktu że mogli by trochę więcej czasu i kasy poświęcić na lepsze pakowanie, sami by na tym zaoszczędzili kasę. @ermik: Czemu nie otworzyłeś przy kurierze żeby sprawdzić czy wszystko okej i ewentualnie sporządzić protokół zniszczenia?
@Unixos: Daleko mi do poddania się. Jest 10 razy lepsze niż jakikolwiek koncernowiec (chociaż już chyba z rok nie piłem). Kupiłem sobie zestaw (na razie jeszcze z ekstraktów z własnym chmieleniem, następne dopiero z prawdziwych składników będzie) AIPA - strasznie lubię ten styl.
@Gronie: Obawiać można się nawet chłodząc chłodnicą zanurzeniową. Natomiast sytuacja jaką opisujesz nie wpływa w większym stopniu na zwiększenie ryzyka
@LowcaAndroidow: Warzenie - warzeniem, dobrze by było żeby z tydzień poleżało. Butelkowanie max 20. Pszeniczniak to chyba dobra opcja, chyba że możesz coś innego zaproponowac :)
@mic22: tydzień po wsadzeniu do butelki na pewno będzie bardzo mętne. Z czasem się trochę wyklaruje, szczególnie jeżeli będzie w chłodzie. A i smak się ułoży ;)