Mirabelki, Mirki.

Chyba jeden z moich dłuższych wpisów tutaj ;)
Od jakiegoś czasu mam większą styczność z planszówkami (po ok. 10-15 latach przerwy od tematu) i łyknąłem ponownie bakcyla do tego stopnia, że chciałbym kupić własne pudełka. Po wstępnym zapoznaniu się co w trawie piszczy i jak wygląda obecnie oferta zwracam się do Was o polecenie najciekawszych tytułów, z którymi sami mieliście kontakt i przetestowaliście (zależy mi na user stories).
@pumpkinguy: 1. Wybrałbym Gloomhaven, ale koszty są dużo większe. Descent jest bardzo klimatyczny i przygodowy w połączeniu z aplikacją Road To Legend.
4. Obczaj Cywilizacje Poprzez Wieki. Może nie jest wiernym odzwierciedleniem gry komputerowej, ale jak dla mnie jest to najlepsza gra planszowa o budowaniu własnej cywilizacji.
  • Odpowiedz
Mirki, Mirabelki, Komputerowi Specjaliści - macie jakiś sposób, żeby ogarnąć darmowego Ms Offica? Okres próbny 30 dni się skończył, pełnej wersji nie mam, uczelnia również nam tego nie zapewnia. W piątek kolokwium, a ja mam nauczyć się rozwiązywać zadania w excelu, genialnie przemyślane uczelnio, przecież każdego stać na wykupienie takich rzeczy :)
Ktoś mi tu doradzi jak spiracić ekselka? XD Tylko plz nie piszcie, że libre office :|
#hakerzy #
KAPITAN THOMPSON - DŻENTELMEN, KTÓRY ZOSTAŁ PIRATEM

W roku 1820, kiedy José Francisco de San Martín y Matorras, generał argentyński i przywódca powstania narodów Ameryki Południowej przeciw hiszpańskiemu panowaniu, wraz ze swoimi oddziałami zmierzał w stronę Limy, stolicy Peru, Hiszpanie postanowili wywieść i ukryć cały znajdujący się tam „Skarb Limy”. Joaquín de la Pezuela, wicekról Wicekrólestwa Peru, w porozumieniu z przedstawicielami 50 kościołów w mieście, zdecydował wszystkie kosztowności, złoto i klejnoty przenieść na statek cieszącego się dużym poważaniem brytyjskiego żeglarza – kapitana Williama Thompsona.

Według oryginalnego wykazu inwentarza, na statek „Mary Dear” załadowano 113 złotych religijnych posągów, w tym naturalnej wielkości statuę Matki Boskiej, 200 skrzyń z klejnotami, 273 miecze ze zdobionymi rękojeściami, 1000 brylantów, szczerozłote korony, 150 kielichów mszalnych oraz setki złotych i srebrnych sztabek. Kapitan Thompson otrzymał rozkaz wypłynięcia na wody Oceanu Spokojnego z portu Callao i pozostawania z dala od brzegu, aż do momentu, gdy sytuacja w Limie unormuje się i będzie możliwy powrót „Skarbu Limy”.

Pokusa
w-mroku-historii - KAPITAN THOMPSON - DŻENTELMEN, KTÓRY ZOSTAŁ PIRATEM

W roku 1820...

źródło: comment_P21qQWt2P47CumjW9uLMpwI2BiOmWVFf.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
W 1793 Joseph Dombey wyruszył z Francji, w której opracowywano nowy system miar, oparty o potęgi liczby 10, zwany systemem metrycznym. Celem podróży były Stany Zjednoczone, w których Thomas Jefferson opracowywał własny system miar, także oparty o potęgi dziesiątki. Dombey planował spotkać się z Jeffersonem, mając nadzieję, że przekona Kongres do użycia tego systemu w USA.
Do spotkania jednak nie doszło - z powodu sztormu statek Dombeya zboczył z kursu, został zaatakowany przez piratów, ograbiony, transportowane wzorce miar zostały sprzedane, a Dombey porwany i wtrącony do lochu, gdzie zmarł.

Prawdopodobnie przez jeden statek piracki amerykanie cały czas spalają galony paliwa w drodze do oddalonej o wiele mil pracy.

https://www.washingtonpost.com/news/speaking-of-science/wp/2017/09/19/pirates-yes-pirates-may-be-why-the-u-s-doesnt-use-the-metric-system/
@MarMac: No to może dodam kontynuację historii: Francja wysłała drugi statek ze wzorcami miar, ale zanim dotarł do Stanów, nowym sekretarzem stanu został Edmund Randolph, któremu nie zależało na systemie metrycznym - USA zostało przy jednostkach imperialnych i wszyscy żyli długo i szczęśliwie~
  • Odpowiedz