Panie Gerwald, gdzie Pan tak po nocy truchta, pewnie na Temerską Żytnią?
Panie, nie interesuj się Pan, bo ja się Panem nie interesuje, dobra?
Ale ja się tak tylko pytam, bo jak Pan na Temerską Żytnią idzie, to ja z Panem mogę iść.
Panie, Temerskiej, to ja w nocy nigdy w życiu żem nie pił, Panie, a Pan niech się uda na medytacje, bo Pan jutro bożątka idzie wypędzać.
Tak akurat się panie składa, że































.