A: Sąd Najwyższy USA
B: Halo, Sąd Najwyższy
A: Tak, Sąd Najwyższy USA
B: Proszę pana mówi Trump Donald, Gabinet Owalny, Biały Dom. Gabinet tutaj jak się wchodzi, zaraz koło schodów drzwi TUTAJ. ZGŁASZAM. Fałszerstwa, wybory ktoś nam fałszuje wybory.
A: Co fałszuje?
B: Nie wiem kto.
A: Ale co fałszuje?
B: No nie wiem kto, ktoś fałszuje.
A: Nie kto tylko co!
B: Słucham?
A: Co sfałszowano?
B: Mówi Trump Donald
B: Halo, Sąd Najwyższy
A: Tak, Sąd Najwyższy USA
B: Proszę pana mówi Trump Donald, Gabinet Owalny, Biały Dom. Gabinet tutaj jak się wchodzi, zaraz koło schodów drzwi TUTAJ. ZGŁASZAM. Fałszerstwa, wybory ktoś nam fałszuje wybory.
A: Co fałszuje?
B: Nie wiem kto.
A: Ale co fałszuje?
B: No nie wiem kto, ktoś fałszuje.
A: Nie kto tylko co!
B: Słucham?
A: Co sfałszowano?
B: Mówi Trump Donald
























Jakoś tydzień temu z nudów założyłem sobie fake konto laski 7/10 na tinder - blondynka, drobna, ale fajne cycki (co było widać na zdjęciach), lubi grac na playstation, gotować, no ogolnie normik, ale w opisie wrzuciłem też, że szukam kogoś do wspólnego przytulania i oglądania filmów podczas lockdownu WINK WINK.