Mirki POMOCY. Mam inwazje biedronek, prawdziwą inwazje. Morduje z 30-40 na godzinę a one cały czas włażą i włażą do mojego domu(okno stare i dziurawe). Są to biedronki wszystkich możliwych umaszczeń i jest ich w c--j. Co robić? Jak żyć? (jak się ich pozbyć?)

#pomocy #biedronka #owady #p---------------a
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CocaineRobin: Kup piankę do okien, weź wiertarkę i wiertło o rozmiarze dyszy pianki, ponawiercaj dziury dokoła okna i wpierdziel w nie po trochu pianki, żeby uszczelnić okno.
  • Odpowiedz
Mirki jest sprawa. Mieszkam na 8 piętrze w bloku we Wrocławiu. To tyle jeśli chodzi o informacje gdzie mieszkam. Problem jest natomiast taki, że bardzo często do mieszkania wlatują mi szerszenie. Utłukłem ich już chyba z 5 ostatnimi czasy. Powiem szczerze, że trochę mnie to martwi, bo takich stworzeń boję się jak cholera. Strach otworzyć okno, bo od razu przed oczami mam wizję z horroru, że wleci to po cichu i będzie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

UWAGA WULGARNE!!!

Nie, to nie jest słodki króliczek w-----------y swoją marcheweczke !


Weta olbrzymia z rodziny ( Deinacrida ) czyli nic innego jak j----a szarańcza ! To p-------y Guliwer świata robali. J------c może osiągnąć 73g - to więcej niż dwa jebiące się wróble, jest cięższy od wielu gryzoni. Osiąga długość od syry do czułków nawet 30 cm - czyli długość porządnej murzyńskiej lancy. Ten wiecznie głodny p-----s zamieszkuje Nową Zelandię i jest
goblin21 - UWAGA WULGARNE!!!


 Nie, to nie jest słodki króliczek w-----------y swoją...

źródło: comment_GteDe7JLvwtbbANdT5YKoCJgoEOxDosw.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@prof_dr_hab_n_med: Nie będę się sprzeczał z lekarzem, ale jeśli ma podstawy do obaw przed wstrząsem to alergolog po testach musi coś takiego wypisać.

Z okresem przydatności nie jest aż tak źle - ampułki mają po rok czasu, to podejrzewam że przynajmniej rok też. A skoro może uratować życie dając czas na przyjazd profesjonalistów to raz na rok można odżałować te trzy stówki.

No ale to w uzasadnionych przypadkach.
  • Odpowiedz