#anonimowemirkowyznania
Chciałbym rzucić opiaty i chciałbym to zrobić w domu. Czy jeśli pójdę do lekarza internisty, to przepisze mi on coś, żebym mógł w miarę spokojnie przetrwać najgorsze dni? Czy wystarczy internista, czy muszę iść specjalnie do psychiatry?
I jeszcze jedno pytanie - czy będę miał gdziekolwiek zapisane, że mam taką sytuację? Nie chciałbym, żeby w przyszłości mi to gdzieś wypłynęło...

#narkotykizawszespoko #opiowraki

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij
Jakby miała być epidemia w #!$%@?, ale taka naprawdę w #!$%@? że większość zemrze a przeżyje tylko jakaś wąska elita to został bym opiowrakiem. Ale takim oporowym, walącym fenta i jego pochodne typu carfent czy inne badziewia. I tak zdechne szybko więc przynajmniej jakieś fazy bym jeszcze przed tym zejściem miał. A że tolera wzrasta szybko? No cóż długo też nie pożyję.

Normalnie w życiu nie ćpałem nic gorszego niż zioło i
ja #!$%@? XD po ponad miesięcznej przerwie te kilka dni ciągłego grzania tak mi przećpało łeb, że mam non stop derealizację XD jedyny plus tego wszystkiego, to że na 5 dni zapomniałam o całym bożym świecie, ale o dziwo zaczęłam tęsknić za normalnymi emocjami, więc dzisiaj trzeźwa noc, a jutro może i nawet produktywny dzień. trzymajcie się, towarzysze niedoli (ʘʘ)
#narkotykizawszespoko #depresja #opiowraki #chlewobsranygownem
Pewnie znajdzie się mało osób żeby odpowiedzieć mi na to pytanie ale jak się u was objawiło uczulenie na kode? Bo u mnie mega swędzenie po całym ciele aż do krwi, zaczerwienienie jakby ktoś się za mocno na czerwono opalił, przyspieszona akcja serca i lewa dłoń mi spuchła dwa razy tak że miałam odcięty dopływ krwi przez pierścionki do palców... Ehh I nie poznam tego kodeinowego ciepełka ( ͡° ʖ̯
@Coconuthey: No i po prostu znacznie przedawkowałaś. Jeśli coś nie jest dla Ciebie to nie jest dla Ciebie. Poza tym z racji nielegalności tego rynku nie w każdej partii będziesz miała taki sam skład, tam nie ma powtarzalności i kontroli jakości :P Opiaty zresztą są najgorszym badziewiem, nie polecam osobiście.
Opiaty są przesrane. Walczę już 3 lata, udało mi się ograniczyć dawki, a przez ostatnie 3 tyg nie brałem nic, ale wczoraj i przedwczoraj pod wpływem swojego #przegryw i #depresja wpieprzyłem thio znowu... czasu nie cofnę, pozostaje tylko próbować dalej. Nie mógę zapomnieć o tym uczuciu braku samotności i spełnienia, jakbym był kochany, szanowany i akceptowany, zerwanie z tym jest największym problemem.
#opiowraki #narkotykiniezawszespoko #uzaleznienie #samotnosc