Jakby miała być epidemia w #!$%@?, ale taka naprawdę w #!$%@? że większość zemrze a przeżyje tylko jakaś wąska elita to został bym opiowrakiem. Ale takim oporowym, walącym fenta i jego pochodne typu carfent czy inne badziewia. I tak zdechne szybko więc przynajmniej jakieś fazy bym jeszcze przed tym zejściem miał. A że tolera wzrasta szybko? No cóż długo też nie pożyję.
Normalnie w życiu nie ćpałem nic gorszego niż zioło i
Normalnie w życiu nie ćpałem nic gorszego niż zioło i


















Chciałbym rzucić opiaty i chciałbym to zrobić w domu. Czy jeśli pójdę do lekarza internisty, to przepisze mi on coś, żebym mógł w miarę spokojnie przetrwać najgorsze dni? Czy wystarczy internista, czy muszę iść specjalnie do psychiatry?
I jeszcze jedno pytanie - czy będę miał gdziekolwiek zapisane, że mam taką sytuację? Nie chciałbym, żeby w przyszłości mi to gdzieś wypłynęło...
#narkotykizawszespoko #opiowraki
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij
Komentarz usunięty przez autora