Nie chce mi się spać, nie chce mi się czuwać, thaa. To dziwne, bo niby powinienem mieć duży poziom serotoniny i noradrenaliny, żrę blokery wychwytu zwrotnego od 6 lat, ale jednak mojemu mózgowi #!$%@? przeszkadza akurat brak dopaminy. Apatia, obojętność, anhedonia, pustka. Beznadzieja.
#przegryw #depresja #opiowraki
@Dpdp: Cóż, już nie żrę opio wielodniowymi ciągami od 2 miesięcy, ale zdarza mi się złamać i brać raz na 2 tygodnie, ostatni raz brałem 4 dni temu, przedostatni 14 dni temu
  • Odpowiedz
Siemano ev, trzeci dzień trzeźwości. Wczoraj byłem tak zdołowany, że nawet nie chciało mi się pisać, na #rower poszedłem, ale wróciłem szybko... wczorajsze samopoczucie 2/10 (cóż, obiektywnie bywało gorzej). Pewnie jakaś blokada dopaminy w mózgu przez brak opio. Dzisiaj już lepiej, przejechałem 15 km, ale pod większą górę (delta h = 85 m), ważne że endorfinki naładowane, teraz 7,5/10. Może nawet coś z tego będzie, a może nawet stanę się drugim #
Elo, dzień pierwszy trzeźwości, przejechałem na #rower dzisiaj aż 13 km ( za pierwszym razem prawie zemdlałem po 20 min jazdy, więc progres, jaki by nie był, to jakiś jest) tempem ok. 10 km/h lekko pod górkę (Δh = 70 m). Powiem wam, że w tej chwili czuję się dokładnie tak samo jak wczoraj po dragach, więc może jest jeszcze nadzieja dla mojego układu nagrody. Dużą ulgą jest brak poczucia winy, co
No i po miesiącu clean znowu #!$%@?łem... a już mi się wydawało że tak fajnie szło. Myślałem, że #rower załatwi sprawę i dostarczy mi odpowiednią ilość endorfin, ale tylko pierwszy przejazd dał mi "haj" - drugi i trzeci to tylko ból, mimo że przejechałem nawet większy dystans i zmęczyłem się bardziej niż wcześniej. Ból, ból, ból. No i te szydercze wzroki ludzi - nie wiem co jest we mnie takiego dziwnego, starzy
@johnywayne: po pierwsze to musisz iść na terapie, a nie wierzyć, ze samo magicznie przejdzie. Po drugie skąd ta świadomość, ze te karyny śmiały sie z Ciebie? Ludzie maja to do siebie, ze raczej malo przejmują sie swoim otoczeniem jesli cos mocno nie odbiega od normy, a mysle ze nie wyglądasz jak quasimodo i nie jechales na cyrkowym rowerze.
  • Odpowiedz
Nigdy nie rozumiałam ludzi, wyśmiewających osoby uzależnione od opio na skręcie. Chyba nie zdajecie sobie sprawy z rozgrywających się wtedy męczarni. Pozwolę sobie zacytować koleżankę z #hyperreal:

,,Po prostu skręt. Lista objawów nie wygląda źle, taka grypka, c'nie? Każdy ma swoje spersonalizowane piekło, którego żaden film, żaden utwór muzyczny ani żadna książkowa scena nie jest w stanie opisać choćby w sześćdziesięciu procentach adekwatnie. 

Rozpacz, aż chce się płakać? Rozpacz, aż chce
@Sertralina: jak chcesz to ja chętnie zostanę hajpmenem, będę komentował pod wpisami o skrętkach że nooooo wszystko super zajebiście.

oo albo jak wolisz to taki motyw - psia krew cholera jakie to życie kureskie jest niesprawiedliwe! taka mordeczka a ma skręt, niech to. niestety, niektórzy po prostu mają #!$%@? jesteś taka dzielna
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
W sumie widziałem kilka razy, a nigdy nie szukałem informacji. Niestety od godziny nie mogę znaleźć żadnych konkretów, poza jednym zdaniem zdawkowo spuszczający temat w wywiadzie dla WP. Orientuje się ktoś w dalszych losach bohaterów „Wolność jest darem Boga"?

#narkotykizawszespoko #opiowraki #film
Dodaje dialog z moją siostrą sprzed 3 lat, która myślała że pojedzie do Londynu sama i złapie pana Boga za nogi, kłamiąc wszystkim znajomym i rodzinie że potrzeba jej parę funtów na coś tam , że już już i ma zajebista pracę, że wszystko jest elegancko. Nie dało się tego czytać. Nie spodziewałem się że popadła w taki nałóg. Tata znalazł ją na dworcu w krytycznym stanie a ja o niczym nie
gosciu82 - Dodaje dialog z moją siostrą sprzed 3 lat, która myślała że pojedzie do Lo...

źródło: comment_1588463814k2Qw1hzPPqIYsrGyA6wrwF.jpg

Pobierz
@Megawonsz_dziewienc: stary to jest moja siostra, teraz żyje w polszy i jakoś tam przędzie ale poważnie to jej zmieniło mózg, a każdy kto #!$%@? że by się nie przyznał, ciekawe że tacy mądrzy jesteście jakbyście mieli kilka kochanych naprawdę dobrych sióstr, jedna z nich wyjeżdża po szkole za granicę i wtedy ja ostatni raz widziałeś i było wszystko w porządku, a tu nagle dowiadujwsz się takich rzeczy i nawet nie wiesz
  • Odpowiedz
@gosciu82: No widzisz... nie zwalaj winy na narko. Problemy były wcześniej, narko to tylko ujście. Gdzie byli jej przyjaciele i cała rodzina, gdy miała ciężkie chwile? Zanim zwalisz winę na kogoś, albo na coś warto pomyśleć skąd to się wszystko wzięło.
  • Odpowiedz