via Android
  • 0
Jak zacząłem to liczyć to wyszło mi 4-6 paczek thio... I na ile by to pomogło? A potem co... Więc dałem se spokój z tym pomysłem
  • Odpowiedz
Najlepiękniejsze i jakże mroczne i nieubłagane jest to, że już w wigilię po moim ciele rozleje się substancja psychoaktywna, a mózg zaleje poczucie nieogranuczonej rozkoszy, żadna siła nie zatrzyma tego, chociaż ja wiem, że to strasznie boli system, który chciałby mi wszystko wyregulować, wydzielić i ustawić mnie tak, żebym robił wszystko, żeby innym było dobrze a nie mi i to niby dla mojego dobra.

Moja postawa nie jest potępiana w trosce o
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista żyć żyje, ale jakim kosztem, co to za życie. Jak już raz popłyniesz w opio to żadna inna forma szczęścia nie będzie Cię tak satysfakcjonować. Wszystko inne wymięka przy tej przyjemności która oferują Ci mocne opio iv. Każdego dnia do końca życia będziesz myślał jak cudownie byłoby znowu p-------ć, chociaż ten jeden raz...
  • Odpowiedz