Ktoś zaprosił mnie od wydarzenia na facebooku o tym, żeby zrobić sobie kaloryfer i dali tam zdjęcie faceta (takie) i wchodzi mój tato do pokoju po czym patrzy w monitor i sie pyta czy wszystko ze mną w porządku, to odpowiadam że tak, to tylko takie gówno co ktoś wrzucił na facebooku i poszedł. Chwilę potem wraca i mówi: Czy z Tobą na prawdę wszystko w porz..... i nagle zamilkł bo oglądałem