@Zblizeniowy: byłem kiedyś pierwszy raz u dobrego kolegi, przyjechałem do niego rowerem w wakacje niezapowiedziany po tym jak się dowiedziałem, że się raczej więcej nie zobaczymy gdyż się wyprowadza.

Do teraz pamiętam jak kolega się ucieszył i jakoś chciał mnie ugościć bo do niego miałem z 40km rowerem poprosił matkę o coś słodkiego z szafki bo kolega przyjechał w sumie pierwszy i ostatni raz.
Słyszałem jak jemu matka powiedziała "słodycze
  • Odpowiedz
@Vegasik69 protip: na kuny i inne gryzące kable s-----------a pomaga zwykła kostka do WC zawieszona pod maską.

Tak wiem odpowiadanie na mema, ale może komuś to kilka klocków uratuje
  • Odpowiedz