Siedziałem dzisiaj pół nocy na lotnisku. Jak zwykle, nie ważne gdzie, nie ważne po co - ważne, że siedziałem. Nad ranem przyszło pięciu takich Zbyszków. Widać, że wracają do ojczyzny z prac sezonowych czy innych na tych słynnych saksach. Widać też, że całą noc ten powrót do ziemi ojców oblewali.
Teraz trochę przybliżę, kto to są Zbyszki, bo hehe Januszy każdy zna, Karyny każdy zna, ale Zbyszki to osobna podkategoria. Kiedyś ogólnie
@sphinxxx kiedyś leciałem do rodziców, padło na Wizzair bo tanio i dobrze skomunikowane po ładowaniu w PL. Stoję na lotnisku i słyszę jak dwie panie sobie gadają, z resztą nie tylko ja bo były na etapie głośnej rozmowy i przechwalania się co to ich córki robią za gramnico, że mają własne biznesy (salon fryzjerski, paznokcie itp.), mniejsza o to. W pewnym momencie zaczęły rozmawiać o lataniu i okazało się, że lecą pierwszy
Opus Magnum, liczba odniesień do popkultury dla zwykłego laika niezliczoną jest. Oto na naszych oczach tworzy się historia, co pokazuje nie tylko ten "mem" (ciężko przechodzi przez klawiaturę to słowo, gdyż wydaje się ono ogromnie umniejszać wybitność tego dzieła), ale i wszystkie niedawno utworzone. Można stwierdzić, że rok 2020 był tragiczny pod względem sytuacji geopolitycznej. Owszem, nikt temu nie zaprzeczy. Lecz po ujrzeniu tego i wielu innych poprzednich dzieł sztuki, z pewnością
źródło: comment_1595142122j8doGDzZnXULxFv4gUuOgX.jpg
Pobierz