Mój plan działania: jutro początek nowego miesiąca a więc jest to świetny moment na jakąś zmianę. Planuję do końca roku nie walić, w nowy rok wejdę z seksualną energią i napaleniem i mój cel na rok 2020 to przespać się z 5 laskami. Nie muszą być jakieś piękne, mogą być takie przeciętne ale grunt by zaliczyć 5 sztuk. To jest średnio 1 loszka na nie całe 2,5 miecha- jak się zaprę to
Odstawienie pornoli bez jednoczesnego odstawienia pałowania wiplera ma jakikolwiek sens? Odstawiłem filmy i trzymam już ponad miesiąc, ale jakoś nie widzę zapowiadanych efektów, nadal jestem sfrustrowany i nieszczęśliwy. A strzelać z ch*ja muszę nawet częściej, bo bez filmu mam zerową satysfakcję, więc... przynajmniej częściej muszę sobie ulżyć.
#nofapchallenge
@NdFeB: No właśnie, przyłączam się do pytania: dlaczego? Nie wiesz o co chodzi, to się nie wypowiadaj bo jest różnica między osobą która od czasu do czasu sobie ulży a osobą taką jak ja, czyli masturbującą się kompulsywnie po kilka razy dziennie i zaniedbującą przez to inne obowiązki. Nie byłeś nigdy uzależniony to daj sobie siana.
@NdFeB: Właśnie to działa dokładnie na odwrót: facet po nofapie zaczyna mieć jaja przez co nie spermi do każdej różowej bo te zaczynają go widzieć jako faceta. Tak wynika z relacji wielu kolesi.
11 dni bez porno i innego rodzaju zdjęć.
7 dni bez ruszania skórką za mną (dzisiaj będzie dzień 8) wczoraj to myślałem że mnie rozniesie. Niby piateczek ale nie wykorzystałem go na imprezie czy coś podobnego bo dzisiaj dalej robota.

Pracuje około 8 h fizycznie a potem jeszcze umysłowo od 2 do 3 h dziennie. Także dzięki temu nie mam czasu na głupoty.

Z tym głosem co się ma niby obniżyć to
@Harmonia: bo chce poznać swoje granice bo chce wygrać z samym sobą, chce kontrolować swoje popędy. Chce benefitow i przyjaźni. Chce widzieć przez ściany i szybciej się regenerować (regeneracja szybsza już jest mi dana, mniej śpię a więcej też robię)

Bo #!$%@? chce być mistrzem, mnichem, czarodziejem zanim wybije 30 lvl
Siemano kj, ach ten piątek. Że was oskary już #!$%@? nie bolą od tego grzmocenia? Ja na szczęście robie sie wolny od tego dziadostwa. Od 2 miesięcy niore SNRI, samopoczucie jest super, nie przejmuje się niczym, ciesze sie z błahostek, nie myśle tyle. No i libido chyba zaczyna spadać. Jestem na nofapie, ponad 2 tygodnie już nie wystrzeliłem, i daje rade. Tydzień temu miałem ostrą chcice, przebierałem nogami i telepałem się jak
Mirasy, jak u was sprawa wygląda z poziomem testosteronu?

Wiadomo, że jak chłop pałuje Wiplera raz czy nawet kilka razy dziennie to system dopaminy ma rozpieprzony, testosteron leży i płacze w kącie a lęki i brak chęci do życia królują nad myślami i zachowaniem. Po kilku podejściach do nofapu zauważyłem, że zawsze w okresie 5-7 dni od odstawienia polerowania berła poziom tzw. dynamizmu i ogólnie radości i pewności jest największy (Zrobiłem research
Pobierz Raffen23 - Mirasy, jak u was sprawa wygląda z poziomem testosteronu? 

Wiadomo, że ...
źródło: comment_I3S1Tw3Nt7BcmQNWmknKmsvVuvpqJbFB.jpg
@Raffen23 Z tego co naoglądałem się o nofapie to zawsze tydzień (ew. z lekkim opóźnieniem osiem dni) daje "wersję demo" tego co będzie za ~90 dni. Jesteś na dole, wznosisz się, potem spadasz i baaaardzo powoli robi się coraz lepiej.
@Raffen23: zazwyczaj wytrzymuje po 7 może 8 dni. Więc coś w tym jest. Mój życiowy rekord to było jakieś 21 albo 22 dni bez ruszania skórką. Z tego co pamiętam to nie miałem jakiejś mocnej zamuły wtedy, raczej z każdym dniem po tygodniu napięcie jakby rosło (napewno nie spadało). Może właśnie gdybym nie zwalił to by mnie dopadła ta płaska linia... Kto to wie...

Wtedy czułem że mogę wszystko, ale flash